Produkuje je grecka firma Spyros Panaopoulos, specjalizująca się w dostarczaniu części silnikowych do najmocniejszych pojazdów wyścigowych na świecie – w tym m.in. do niektórych motocykli MotoGP. Wydrukowano je z kompozytu węglowego i są 10 razy lżejsze od stalowych i 6,5 od aluminiowych!
Patrząc na zdjęcia, w oczy najbardziej rzucają się dziwaczne kształty, przywodzące na myśl korzenie drzewa. Nie jest to bajer stylistyczny, a celowy zabieg zapewniający optymalną wagę i wytrzymałość elementu. Na razie drukowane korby są przeznaczone do silników samochodowych przygotowywanych do wyścigów równoległych.
Producent zapewnia, że wytrzymują obroty rzędu 15 tys. i moc ok. 3000 KM! Nie wyklucza też, że w przyszłości coraz więcej podzespołów silnikowych, także do motocykli, będzie tworzonych w technologii druku 3D. Cały czas próbujemy sobie wyobrazić, jak pracowałby mocarny silnik motocyklowy z tak lekkimi podzespołami, ale to chyba wykracza poza naszą fantazję…
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…