Moc w terenie nie jest najważniejsza. Producenci nie prześcigają się w budowaniu coraz mocniejszych motocykli cross i enduro , bo w offroadzie zbyt łatwo zrywa się trakcję i dużo ważniejsze jest płynne przyśpieszenie. Kto jednak czasami nie chciałby dosiąść jakiegoś potwora w lesie czy na torze? Okazuje się jednak, że nawet dwusuwowe pięćsetki nie są najpotężniejszymi bestiami na oponach z kostkami.
Stunt Freaks Team znany ze swoich szalonych pomysłów nie zawiódł budując crossówkę o pojemności 1000 cm3. Przerobione Suzuki GSXR 1000 ze zmienionym zawieszeniem i kołami stało się ich ulubioną zabawką, której nie boją się wypuścić do lasu. Zobaczcie sami, jak wygląda jazda pełnym gazem ścigaczem przerobionym na crossa i jak się skacze Suzuki GSXR 1000 ponad 50 metrowe skoki!
Szkolenia Ducati Riding Experience mają różne formaty. Jednym z nich jest DRE Road Academy –…
Sezon motocyklowy ruszył pełną parą! W minioną sobotę Drawsko Pomorskie wypełniło się miłośnikami jazdy i…
Do oferty Barton Motors trafił Barton DuelX 125, nowoczesny motocykl typu adventure stworzony z myślą…
Producent motocykli KTM stał się przedmiotem śledztwa dziennikarskiego, z którego wynika, że może oszukiwać w kwestii spełniania…
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…