Moc w terenie nie jest najważniejsza. Producenci nie prześcigają się w budowaniu coraz mocniejszych motocykli cross i enduro , bo w offroadzie zbyt łatwo zrywa się trakcję i dużo ważniejsze jest płynne przyśpieszenie. Kto jednak czasami nie chciałby dosiąść jakiegoś potwora w lesie czy na torze? Okazuje się jednak, że nawet dwusuwowe pięćsetki nie są najpotężniejszymi bestiami na oponach z kostkami.
Stunt Freaks Team znany ze swoich szalonych pomysłów nie zawiódł budując crossówkę o pojemności 1000 cm3. Przerobione Suzuki GSXR 1000 ze zmienionym zawieszeniem i kołami stało się ich ulubioną zabawką, której nie boją się wypuścić do lasu. Zobaczcie sami, jak wygląda jazda pełnym gazem ścigaczem przerobionym na crossa i jak się skacze Suzuki GSXR 1000 ponad 50 metrowe skoki!
Władze Południowego Tyrolu wprowadziły nowe przepisy, które zakazują organizacji wydarzeń związanych ze sportami motorowymi oraz…
Dla każdego podróż i przygoda znaczą coś innego. Dla jednego będzie to spontaniczny wypad na…
Marka ZXMOTO zamierza zwiększyć swoje moce przerobowe po tym, jak zaczęła odnosić sukcesy w Mistrzostwach…
Marc Marquez sięgnął po swoje dziesiąte w MotoGP, a trzynaste w karierze, zwycięstwo w wyścigu…
Philipp Steinmayr i Adrian Rus zginęli w wypadku, do którego doszło w sobotę podczas rundy…
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…