Moc w terenie nie jest najważniejsza. Producenci nie prześcigają się w budowaniu coraz mocniejszych motocykli cross i enduro , bo w offroadzie zbyt łatwo zrywa się trakcję i dużo ważniejsze jest płynne przyśpieszenie. Kto jednak czasami nie chciałby dosiąść jakiegoś potwora w lesie czy na torze? Okazuje się jednak, że nawet dwusuwowe pięćsetki nie są najpotężniejszymi bestiami na oponach z kostkami.
Stunt Freaks Team znany ze swoich szalonych pomysłów nie zawiódł budując crossówkę o pojemności 1000 cm3. Przerobione Suzuki GSXR 1000 ze zmienionym zawieszeniem i kołami stało się ich ulubioną zabawką, której nie boją się wypuścić do lasu. Zobaczcie sami, jak wygląda jazda pełnym gazem ścigaczem przerobionym na crossa i jak się skacze Suzuki GSXR 1000 ponad 50 metrowe skoki!
Junak RX2 125 ABS zajął czternaste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli z oceną…
Junak RX 125 ABS otrzymał 6,28/10 i zajął osiemnaste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata…
Junak M18 Vintage 125 ABS zdobył 7,17/10 i zajął jedenaste miejsce w Wielkim Teście 125…
Opony motocyklowe w gruncie rzeczy mają spełnić jedną podstawową funkcję – zapewnić przyczepność. Jeśli to…
W tym roku Kawasaki rozpieszcza turystów. Najpierw dostaliśmy Versys 900, potem KLE500 Smartride z możliwością…
Sezon 2026 World Superbike należał do jednego aktora – Nicolo Bulegi. Włoch wygrał w zasadzie…