Josh Hill jest nie tylko świetnym zawodnikiem, który nie raz pokazywał swój potencjał w AMA Supercrossie. Jest również piekielnie dobrym i kreatywnym freeride’owcem. Gdyby nie poważna kontuzja, której nabawił się podczas treningów backflipa w przerwie od wyścigów, pewnie zostałby jednym z najlepszych zawodników w historii. Josh postanowił jednak nie marnować swojego talentu i dalej robi cuda na motocyklu. Z tym, że teraz także na elektrycznej Alcie często odwiedzając skate parki, surowe dzielnice miast i oczywiście wzgórza. Zresztą, zobaczcie sami!
Jak ciekawostkę dodamy, że muzykę do tego klipu zrobił jego młodszy brat – Justin Hill, który ma na swoim koncie tytuł w SX250 i aktualnie jest czołowym zawodnikiem klasy SX450.
Według najnowszych plotek, Ai Ogura ma w 2027 roku trafić do fabrycznego składu Yamahy w…
Polski, motocyklowy motorsport, miał w ubiegłym roku powody do ogromnej dumy. Podczas gdy Witek Kupczyński…
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…