Na skróty:
Odpoczynek, odpoczynek, odpoczynek – mimo, że nie ma go za dużo na Rajdzie Dakar to jest zdecydowanie najważniejszy, jeżeli na poważnie marzy się o mecie to trzeba z niego korzystać przy każdej możliwej okazji. Nic więc dziwnego, że dzień przerwy na półmetku zmagań jest tak pożądany przez wszystkich uczestników.
Można wtedy nie tylko porządnie się wyspać, najeść i nabrać sił na drugą połowę zmagań. To doskonała okazja również do odświeżenia garderoby, zrobienia prania, oderwania się od zmagań nadrabiając kontakt z najbliższymi, czy przeanalizowania pierwszego tygodnia i przygotowania taktyki na ostatnie dni.
Oczywiście dzień odpoczynku nie dotyczy wszystkich, bo chociaż nie trzeba gonić kilkuset kilometrów do nowej lokalizacji biwaku to mechanicy muszą szczególnie dokładnie upewnić się, że maszyny ich zawodników są gotowe do dalszej, piekielnej drogi. To akurat nie zmienia się od lat na Rajdzie Dakar i pewnie nie zmieni się podczas kolejnych edycji.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…