Do bicia rekordu posłużył najwyższy na świecie aktywny wulkan, Nevado Ojos del Salado, usytuowany pomiędzy Argentyną a Chile. Pięciu jeźdźców na Hondach Africa Twin pilotował Fabio Mossini, mistrz klasy enduro z zespołu wyścigowego Honda Sud America. Fabio został również wytypowany do wyznaczenia nowego punktu orientacyjnego, zanim dalszą drogę powstrzymała pokrywa dwóch metrów śniegu. Honda Africa Twin wjechała na rekordową wysokość 5,965 metrów nad poziom morza.
Po pięciu dniach aklimatyzacji międzynarodowy zespół dokonał rekordowego wjazdu w ciągu 24 godzin. Do bicia rekordu użyto standardowej wersji Hondy Africa Twin, wyposażonej dodatkowo w wydech Termignoni, zmienione zębatki, nowe opony Metzeler MC360TM oraz zestaw oryginalnych akcesoriów Hondy. Trasa prowadziła przez obszary, gdzie temperatura powietrza dochodzi do minus 5°C, przez uszkodzony asfalt, żwir, błoto, piach oraz odcinek znany jako „penitentes” (pokutnicy). Po raz kolejny zostały podkreślone kwalifikacje Hondy Africa Twin do bycia najlepszym motocyklem off-road w swojej klasie.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…