Z archiwum ŚM: Bajaj Chetak Classic – Spal żółte kalendarze. Numer 9/1995

Przede mną stanął skuter wypisz wymaluj taki sam jak ten, którym do mej sio­stry przyjeżdżał jej ówcze­sny narzeczony. Tylko miej­sce napisu „Vespa” zajął „Bajaj”. Przez ostatnie dwudziestolecie Indie wyrosły na światową potęgę pod wzglę­dem wielkości produkcji jednośladów. Jednocześnie wciąż produkuje się tam po­jazdy znane już dawno, dawno temu. Biolodzy nazywają takie okazy żywy­mi skamielinami. Dobrze, bo sprawdzonych konstruk­cji nie należy bez potrzeby „usprawniać”. 

W niezmie­nionej postaci Vespa prze­trwała we Włoszech długie lata, by trafić wraz z licen­cją do dalekich Indii. A Bajaj Chetak to nic innego jak właśnie Vespa, model z 1980 roku. Teraz za sprawą przedstawiciela, Polskiego Towarzystwa Motocyklowe­go, ten elegancki skuter do­stępny jest w Polsce i to w bardzo atrakcyjnej cenie 3300 zł! (w 1995 roku, przyp. red.)

Wystarczy przekręcić kluczyk w stacyjce, by no­stalgiczny Chetak Classic przeniósł nas w najlepsze czasy Czerwonych Gitar i Piotra Szczepanika. Ener­giczny ruch nogą i silnik bu­dzi się do życia. Jeszcze tyl­ko gitara przez ramię, pierwszy bieg i… spalcie żółte kalendarze! Dzięki Chetakowi można odbywać nie tylko zwykłe przejażdż­ki, lecz także prawdziwe po­dróże w czasie. 

Bajaj Chetak Classic – wehikuł czasu

Jeśli uda Wam się zna­leźć kogoś, kto nie wie, jak wygląda skuter – pokażcie mu Chetaka. Jest to bowiem najbardziej typowy skuter, jaki do tej pory wymyślono. A więc po kolei, jego atrybu­ty: szeroka podłoga wraz z pawężą chroniącą od wia­tru, deszczu i rozbryzgów wody. Głębokie błotniki kryjące koła o niewielkiej śred­nicy 10 cali, zmiana biegów obrotową rączką na kierow­nicy. No i to zapasowe koło – relikt lat minionych, gdy do­minowała trakcja konna i przebicie gumy gwoździem było czymś na porządku dziennym. 

Wszystko to czy­ni Chetaka pojazdem prak­tycznym i przydatnym w każdej sytuacji. Dłuższa podróż? Proszę bardzo! Przy dopuszczalnej ładow­ności 150 kg można zabrać górę bagaży, a utrzymując ekonomiczną, marszową prędkość 80 km/h nawijać kolejne kilometry na skute­rowe kółka. Jednak wymarzonym żywiołem dla Cheta­ka są miejskie ulice. Lekki, szybki i zwrotny, doskonale radzi sobie w ruchu ulicz­nym, a jego dynamika (dużo lepsza niż w popularnych skuterach 50-tkach) zapew­nia niezbędny margines bezpieczeństwa wobec ja­dących obok samochodów. 

Zestaw przyrządów

Zawieszenie sprężyście po­konuje nierówności. Obie sprężyny, przednia i tylna, mają progresywną charakterystykę, dzięki czemu sku­teczność tłumienia niewiel­kich wstrząsów idzie w pa­rze z dużym skokiem zawie­szeń. Wygodna kanapa świetnie mieści dwie doro­słe osoby, choć pasażer ma utrudnione życie, jako że nogi musi opierać daleko z przodu, na wspólnej z kie­rowcą podłodze. Bajaj Che­tak dysponuje dwoma ol­brzymimi, jak na jednoślad, bagażnikami. Pierwszy mo­cowany jest do przedniej pawęży, drugi mieści się w wytłoczce po lewej stronie tylnego koła. Oba są wo­doszczelne i zamykane na kluczyk. Niestety, ich kształt uniemożliwia schowanie w nich np. kasku. Dostęp do wlewu paliwa możliwy jest po uchyleniu (również zamykanej kluczykiem) kana­py. 

Dostęp do silnika uzyskuje się po zdjęciu bocznej pokrywy

Przełączniki na kierow­nicy są funkcjonalne, a ich kształt, jako żywo, przypo­mina te stosowane w skute­rach Yamaha. Oba hamulce są skuteczne, choć jeżdżąc Chetakiem częściej używa się hamulca nożnego, działającego na tylne koło. Wy­nika to z przedziwnej konfi­guracji przedniego zawie­szenia z krótkim wleczonym wahaczem. Mianowi­cie przy ostrym hamowaniu przednim hamulcem, np. przed czerwonym światłem, sprężyna przedniego zawie­szenia mocno się ugina. Można wręcz odnieść wra­żenie, że przednie koło „na­kręca się” jak sprężyna w zegarku, by w momencie, kiedy pojazd stanie, a sprę­żyna odda nagromadzoną energię, cofnąć stojący sku­ter o prawie pół metra. 

Jest to dziwne uczucie, tak że przedniemu hamulcowi po­wierzyłem wyłącznie rolę awaryjną, przez cały czas posługując się hamulcem tylnym. Również operowa­nie obrotową rączką zmiany biegów wymaga od kierow­cy pewnej wprawy. Pierw­szy bieg wrzuca się „ku so­bie”, tak że lewy nadgarstek pracuje pod największym możliwym kątem ugięcia.

Operowanie sprzęgłem w tej pozycji nie może być precy­zyjne i nim opanowałem technikę łagodnego rusza­nia Chetakiem, udało mi się wzbudzić kilkakrotnie aplauz przypadkowych wi­dzów przy startach spod świateł, kiedy to Bajaj wy­konywał efektowne „wheelie” z przednim kołem za­dartym ku górze. A nie jest to trudne do wykonania, zważywszy zblo­kowanie całego napędu (a co za tym idzie skupienie cięża­ru) w okolicach tylnego koła. Do tego sprzęgło umieszczo­ne jest bezpośrednio na wa­le korbowym silnika, co nie sprzyja jego precyzyjnej pracy. 

Schowki na bagaż pomieszczą m.in: zakupy, ubranie przeciwdeszczowe, butelkę oleju do silnika, ciepły szalik, neseser, drugie śniadanie…

Zespół napędowy za­wieszony jest wahliwie w tylnej części ramy. Dostęp do wszystkich podzespołów jest bardzo dobry, wystarczy tylko zdjąć boczną osłonę silnika. Napęd z silnika przenoszony jest bezpośred­nio kołami zębatymi skrzyni biegów na oś tylnego koła. Przełączanie biegów reali­zowane jest nie poprzez krzywkę i wodziki, a zapo­mnianym już prawie syste­mem z blokowaniem po­szczególnych kół zębatych przesuwnym trzpieniem. 

Całość wykończona jest nadspodziewanie estetycznie, łącznie z dobrej jakości powłoką lakierniczą. Jedynie kołki zastosowane do mocowania gumowego dy­wanika są zbyt małe, przez co wypadają one z otworów w podłodze. Niektórym z użytkowników może bra­kować elektrycznego roz­rusznika i automatycznego smarowania, ale uwierzcie, można sobie bez nich zna­komicie dać radę. Nato­miast za 33 mln starych zło­tych zyskuje się pełnowar­tościowy, „dorosły” jednoślad. Warto!

 

KOMENTARZE
Krzysztof Wydrzycki

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026