Używany Triumph Bonneville| Opinia Świata Motocykli

Motocykl oznaczony symbolami Bonneville T120 pojawił się w salonach firmy Triumph w 1959 r. Swoim przydomkiem nawiązywał do nazwy słonego jeziora, na którym Amerykanin Johnny Allen pobił rekord prędkości, dosiadając bolidu z silnikiem Triumpha o pojemności 650 ccm. Napędzany metanolem dwucylindrowiec, z racji kształtu zwany też „Diabelską Strzałą” albo „Teksańskim Cygarem”, osiągnął prędkość 345,45 km/h.

Narodziny legendy

T120 z dwucylindrową „sześćsetpięćdziesiątką” o mocy 46 KM rozpędzał się co prawda tylko do 190 km/h, ale i tak stał się rynkowym przebojem. Cieszył się ogromnym powodzeniem, zwłaszcza w USA, aż do zakończenia produkcji w 1982 r. (od 1973 r. jako T140, z pojemnością zwiększoną do 724 ccm). Otrzymał nawet rolę w filmie „Wielka ucieczka” z 1963 r., gdzie dosiadał go sam Steve Mc’Queen.
Zapewne po 1982 r. również nie zabrakłoby chętnych na Benneville’a, ale w 1983 firma Triumph musiała ogłosić upadłość i kariera popularnego modelu legła w gruzach.
Udana reaktywacja Triumpha, i to w naprawdę dobrym stylu, nastąpiła dopiero w 1991 r., ale w programie produkcyjnym nie przewidziano silników dwucylindrowych. Całą gamę modelową aż do 2000 r. oparto na rzędowych trzy- i czterocylindrowcach. Bonneville w swym drugim wydaniu, przygotowany na sezon 2001, był pierwszym rzędowym dwucylindrowcem Triumpha po reaktywacji marki w 1991 r. i stał się rynkowym rarytasem w prawdziwie nostalgicznym stylu.

Nowość w stylu retro

Podobieństwo nowego Bonneville’a do pierwowzoru było uderzające. Motocykl miał te same proporcje, niemal takie same kształty zasadniczych podzespołów a nawet detale jakby żywcem przeniesione z lat pięćdziesiątych (boczne pokrywy, błotniki, gumowe osłony na teleskopach, rury wydechowe i tłumiki). Miał też 19-calowe koło przednie, tak jak kiedyś, choć w typowo szosowym jednośladzie z 2001 r. wyglądało ono nieco ekscentrycznie. Było jednak niezbędne, podobnie jak tylne zawieszenie z dwiema bocznymi kolumnami resorująco-tłumiącymi, bo całą geometrię podwozia zaprojektowano na wzór tej z T120.
Nie zapomniano o kołach z klasycznymi, drucianymi szprychami. Zabrakło co prawda ważnego dla miłośników klasyki drobiazgu, czyli nożnego rozrusznika, ale rezygnacja z „kopniaka” i zastąpienie go elektrycznym starterem nie była jedynym przejawem nowoczesności.
Od nowa zbudowano silnik o pojemności 790 ccm i mocy 62 KM, z chłodzeniem powietrzno-olejowym, krótkim skokiem tłoków, rozrządem DOHC, czterema zaworami na cylinder i dwoma wałkami wyrównoważającymi. Były niezbędne, by zniwelować najbardziej dokuczliwe wibracje dwucylindrowca, będące konsekwencją równoległej pracy tłoków. Oba tłoki jednocześnie osiągały dolny i górny martwy punkt, jak przed laty w T120.
Z tradycją zerwano w układzie hamulcowym, bo zarówno z przodu jak i z tyłu zastosowano tarcze.

Jubileuszowe nowinki

W rok po premierze nowego Bonneville’a Triumph wprowadził na rynek specjalny model T100, którym świętowała swoje setne urodziny. W silniku i podwoziu nie zaszły żadne zmiany, zmodyfikowano jedynie wyposażenie i kolorystykę. Obok prędkościomierza pojawił się obrotomierz, silnik otrzymał chromowane pokrywy, błotniki pokryto srebrnym lakierem, a zbiornik paliwa pomalowano na pomarańczowo-złoty kolor i wyposażono w czarne nakładki kolanowe. Zadbano również o jubileuszowy emblemat.
Kolejną nowością sezonu 2002 był Bonneville America, ale w jego przypadku zaszły istotne zmiany techniczne. Motocykl skrojono na wzór „cruisera”, obniżając siedzisko kierowcy i wprowadzając w miejsce kanapy dwa pojedyncze siodła. By silnik R2 brzmiał jak rasowy, dwucylindrowy „widlak”, typowy dla „cruiserów”, zastosowano wał główny z wykorbieniami przesuniętymi o 270º. Rzędowy dwucylindrowiec dopasował się przynajmniej dźwiękiem do charakteru jednośladu. Ingerencję w podwozie ograniczono do zmiany zestrojenia zawieszeń na bardziej komfortowe.
Warto dodać, że nazwę Bonneville America stosowano tylko początkowo i to na niektórych rynkach. Od 2003 r. model funkcjonował jedynie z przydomkiem America. Silniki z wykorbieniami przesuniętymi o 270º montowano później w innych modelach opartych na Bonneville’u (Speedmaster, Scrambler).

„Bonni” na wtrysku

W sezon 2005 Bonneville wjechał bez zmian, za to wersja T100 otrzymała zmodyfikowany silnik, który zadebiutował rok wcześniej w wersji Thruxton. Przez zwiększenie średnicy cylindrów z 86 do 90 mm podniesiono pojemność skokową z 790 do 865 ccm. Tyle tylko, że T100 nie mógł pochwalić się zwyżką mocy do poziomu Thruxtona (70 KM). Zyskał o 2 KM mniej. Dopiero 2 lata później nowy silnik znalazł się w podstawowej wersji Bonneville’a.
W 2008 r. na emeryturę wysłano gaźniki, a w ich miejsce wprowadzono wtrysk paliwa. Taki zabieg był niezbędny, by sprostać ostrzejszym wymogom normy czystości spalin Euro 3.
W 2009 r. Triumph przygotował limitowaną wersję 650 sztuk modelu T100 50th Anniversary, świętując 50-lecie wprowadzenia na rynek pierwszego Bonneville’a.
Drugą nowością tamtego sezonu była wersja SE z 17-calowym kołem przednim, odlewanymi obręczami kół w stylu lat 70., zmienioną kierownicą, inaczej ukształtowaną kanapą, zmodyfikowanymi pokrywami bocznymi i większymi nakładkami kolanowymi na baku. Rok później także w podstawowej wersji Bonneville’a wprowadzono 17-calowe koło przednie. Obręcz 19-calowa pozostała tylko w T100. Warto dodać, że zarówno w Bonneville’u jak i T100 dwukrotnie zmieniano rozstaw osi. Od 2001 do 2004 r. wynosił on 1493 mm, a w wersjach z 2005 r. – 1484 mm. Od 2006 r. ten parametr zwiększono do 1500 mm.

Jubileuszowy zawrót głowy

Przez wskrzeszenie modelu Bonneville Triumph pokazał swą dbałość o tradycje marki. Za nim poszły jubileuszowe modele, włącznie z limitowaną wersją „Steve McQueen”, nawiązującą do roli kultowego motocykla w filmie „Wielka ucieczka” z 1963 r.
W sezonie 2014 dokonano tylko kilku drobnych zmian. W podstawowym Bonneville’u pojawiły się nowe tłumiki wydechu i zmieniona tapicerka kanapy. W T100 i SE również zmodyfikowano układ wydechowy i dodano chromowaną osłonę łańcucha.
Rok 2015 zaowocował kolejnymi, limitowanymi wersjami. Pierwsza to Newchurch, nawiązująca do największej na świecie imprezy Triumpha. Odbywa się ona w austriackim miasteczku Neukirchen, które z uwagi na brytyjski charakter motocyklowego święta przez trzy dni zmienia nazwę na Newchurch. Druga to T214 Limited Edition, bazująca na T100 i przypominająca o rekordzie prędkości Johnny Allena, osiągniętego w 1956 r. na słonym jeziorze Bonneville (214 to wynik w milach). Trzecia o nazwie Spirit Special Edition była ukłonem w stronę ducha customizingu.

Solidny partner

Triumph Bonneville i wszystkie jego odmiany to prawdziwe rarytasy dla miłośników klasyki w stylu lat 60. Nie tylko z racji świetnej prezencji, ale również z uwagi na dobry stan maszyn. Nikt ich nie kupuje, by wyciskać z nich siódme poty. Bonneville służy do spokojnej, czasem wręcz dostojnej jazdy w rytm równomiernie „bijących” dwóch tłoków.
Ten model często trafiał w ręce ludzi dojrzałych, którzy pamiętali czasy pierwszego Bonneville’a. A tacy użytkownicy z reguły bardziej dbają o swoje jednoślady niż młodzi. Poza tym konstruktorzy nie walczyli o każdy kilogram masy i nie dążyli do maksymalnego wysilenia dwucylindrowca. Konstrukcja jest wzorem solidności i praktycznie się nie psuje.
Trzeba dodać, że od 2006 r. Bonneville produkowany jest w Tajlandii, co u wielu osób budzi wątpliwości natury jakościowej. Te obawy są bezzasadne. Poziom wykonania motocykli jest równie wysoki jak egzemplarzy z brytyjskiej fabryki. Pogodzić trzeba się za to z inną cechą Bonneville’a – skromnością. Ci, którzy liczą na dobre wyposażenie i wygody powinni poszukać czegoś innego. Brytyjski klasyk zaprasza do uprawiania motocyklizmu tych, którzy gardzą wszelkiej maści nowoczesnymi gadżetami.

Dane techniczne: Triumph Bonneville/T100 (2001)

SILNIK
Typ > 4-suw, chłodzony powietrzem i olejem
Układ > R2
Rozrząd > DOHC, 4 zawory na cylinder
Pojemność skokowa > 790 ccm
Średnica i skok tłoka > 86 i 68 mm
Stopień sprężania > 9,2 : 1
Moc maksymalna > 44 kW (62 KM) przy 7400 obr./min
Maksymalny moment obrotowy > 60 Nm przy 3500 obr./min
Zasilanie > 2 gaźniki, 36 mm
Smarowanie > z suchą miską olejową
Rozruch > elektryczny
Zapłon > bezstykowy, cyfrowy
PRZENIESIENIE NAPĘDU
Silnik-skrzynia biegów > koła zębate, 1,740
Sprzęgło > wielotarczowe, mokre
Skrzynia biegów > pięciostopniowa
Przełożenia > I-2,730; II-1,950; III-1,550; IV-1,290; V-1,070
Napęd tylnego koła > łańcuchem rolkowym x-ring, 2,530
PODWOZIE
Rama > zamknięta, podwójna, stalowa
Zawieszenie przednie > teleskopowe, 41 mm, skok 120 mm
Zawieszenie tylne > dwie boczne kolumny resorująco-tłumiące, skok 105 mm
Hamulec przedni > tarczowy, 310 mm, pływający zacisk dwutłoczkowy
Hamulec tylny > tarczowy, 255 mm, pływający zacisk dwutłoczkowy
Opony przód i tył > 100/90 HR 19 i 130/80 HR 17
WYMIARY I MASY
Długość > 2250 mm
Szerokość > 860 mm
Wysokość > 1105 mm
Wysokość siedzenia > 775 mm
Rozstaw osi > 1493 mm
Kąt pochylenia główki ramy > 61º
Masa bez płynów > 205 kg
Masa pojazdu gotowego do jazdy > 230 kg
Dopuszczalna masa całkowita > 430 kg
OSIĄGI
Przyśpieszenia > 0-100 km/h 5,0 s; 60-140 km/h 13,6 s (V bieg)
DANE OBSŁUGOWE I EKSPLOATACYJNE
Przegląd techniczny > co 10 000 km lub co rok
Wymiana oleju > co 10 000 km lub co rok (3,8 l z filtrem)
Olej silnikowy > SAE 10W 40 lub 15W 50, klasa API SG lub wyższa
Olej teleskopowy > 10W (Kayaba G10), 0,484 l w każdej goleni widelca
Luz zaworowy przy zimnym silniku > zawory ssące 0,15-0,20 mm, zawory wydechowe 0,25-0,30 mm
Akumulator > 12V 10Ah
Świece zapłonowe > NGK DPR8EA-9
Odstęp elektrod świec zapłonowych > 0,8 – 0,9 mm
Ciśnienie w ogumieniu > z przodu 2,27 bar, z tyłu 2,62 bar

Eksploatacja

Zbiornik paliwa: 16 l
Zużycie paliwa: 4,8 l/100 km
Prędkość maks.: 184 km/h

Zalety

+ Mocny i oszczędny silnik
+ Dobre własności jezdne
+ Dobry komfort jazdy
+ Solidna konstrukcja
+ Wysoki prestiż modelu

Wady

– Przeciętne hamulce
– Słabe wyposażenie seryjne

KOMENTARZE
Dariusz Dobosz

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026