Co prawda nie zagościł na długo, ale to wystarczyło, żeby całkiem nieźle się zmęczyć i porządnie przewietrzyć motocykl. Tobiasz odwiedził Borne Sulinowo – pokonał blisko tysiąc kilometrów w deszczu, śniegu i mrozie! To była niesamowita przygoda i świetne miejsce – polecamy! Już niebawem relację z podróży znajdziecie w papierowym wydaniu naszego magazynu, tymczasem łapcie film!
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…