Lech z towarzyszami zgarnęli wszystkie trzy sztuki, objuczyli je w torby, przytroczyli namioty i dali długą w Bieszczady. Pierwszy przystanek zrobili w gościnnym domu Zosi i Erwina w Odrzykoniu, a następnie ruszyli w kierunku „prawdziwych” Bieszczad i na chwilę zakotwiczyli w Gęsim Zakręcie koło Ustrzyk Dolnych żeby przypomnieć sobie na trialówce to i owo przed wpakowaniem się na co mniej utwardzone szlaki. Potem skok do Bieszczadzkiej Przystani Motocyklowej (swoją drogą polecamy, najtaniej jak na pole namiotowe nie jest, ale warunki doskonałe) jak co dzień objazdówka po okolicznych winklach i ostatnie biwakowanie w Cisnej, już w mniejszych luksusach, ale nie to było najważniejsze, bo klimat i dobre nastawienie nie opuszczało.
Oprócz nowiutkich „gieesów” towarzyszył im jeszcze czwarty motocykl w tym gronie – BMW R80GS z 1993 roku. Nietrudno się domyślić, że była to świetna okazja do zrobienia niecodziennego porównania staruszka z najmłodszym przedstawicielem 800-tek z serii GS. F800GS dorwał także Tomek, który też poleciał w góry, ale te bardziej oblegane przez turystów, czyli w Tatry. Dokładniej do Nowego Targu, gdzie sprawdzał możliwości turystyczne na autostradach, krętych drogach i szutrach, przy okazji zastanawiając się czemu mały GS tak znika w gąszczu większych braci – R1200GS.
Sprawozdanie z wyprawy i test porównawczy przeczytacie w kolejnych numerach Świata Motocykli. Tymczasem jak to mówią, „do zobaczenia na szlaku”.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…