YZ450F 2018 jest od podstaw nowa. Przekonstruowano ramę, inaczej cofnięto cylinder, zmieniono wyposażenie i w końcu: dodano rozrusznik i mobilną aplikację. Ta ostatnia pozwala na edycję 16 punktów mapy zapłonu i wtrysku paliwa niezależnie, posiada preinstalowane rozwiązania na dane typy terenów i zbiera informacje chociażby o interwałach serwisowych. To przede wszystkim zupełna nowość w segmencie crossówek. Segmencie, w którym wydawałoby się, że ciężko wymyślić coś rewolucyjnego.
W trakcie gdy to czytacie testujemy nową YZF450F na włoskim, piaszczystym torze Ottobiano (tym samym, na którym rozgrywano Mistrzostwa Świata w Motocrossie). Postaramy się odpowiedzieć na proste pytanie: czy nowa aplikacja to realne narzędzie do urywania setnych sekundy, czy marketingowa mrzonka.
A w międzyczasie, w ramach bonusu, przetestujemy także limitowaną edycję WR450F EnduroGP. Oj, będzie się działo!
Szczegółów szukajcie w najbliższych numerach Świata Motocykli!
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…