O ile skuter na stałe zadomowił się już w wielkomiejskim pejzażu i nikogo nie trzeba przekonywać do jego zalet, o tyle dla wielu zwykła 50-tka czy nawet 125-tka jest za wolna do dalszych dojazdów, np. po zakupy czy do pracy.
Dla tej klienteli stworzono właśnie ten maxiskuter o osiągach pozwalających na swobodne poruszanie się nie tylko na zatłoczonych śródmiejskich arteriach, ale i na łączących przedmieścia z centrami miast drogach szybkiego ruchu.
Zachowano przy tym wszystkie udogodnienia, jakie daje użytkownikowi nowoczesny skuter: pełną automatykę i łatwość obsługi oraz skuteczną ochronę przed czynnikami atmosferycznymi. Coś dla ceniącego swój czas, uczulonego na korki i brak miejsc do parkowania mieszczucha. Spece z Yamahy nie ukrywają, że właśnie z myślą o takim użytkowniku skonstruowano Majesty.
Po uchyleniu kanapy (to chyba najlepsze określenie w przypadku Majesty) uzyskuje się dostęp do jednego z bagażników
Odpowiedzialnym za wprawianie w ruch zestawu: skuter-kierowca, uczyniono jednocylindrowy silnik czterosuwowy. O tym, że nie ma tu żartów, świadczą chłodzenie cieczą i cztery zawory w głowicy. A i moc 20 KM przy 6500 obr./min potrafi zostawić w pobitym polu większość samochodów (nie mówiąc o innych skuterach).
W zestawie przyrządów pokładowych znajdziemy także wskaźnik poziomu paliwa, temperatury cieczy chłodzącej i kontrolkę informującą o konieczności wymiany oleju
Układ napędowy Majesty nie odbiega swoimi rozwiązaniami od stosowanych w mniejszych skuterach. Mamy więc: odśrodkowe sprzęgło i bezstopniową przekładnię z paskiem klinowym, a wszystko to w jednym bloku, będącym zarazem tylnym wahaczem. Całości dopełnia elektryczny rozrusznik, gaźnik z automatycznym ssaniem i pompką przyspieszającą, wtryskującą dodatkową dawkę paliwa przy przyspieszaniu.
Dewizą każdego skutera jest wygoda i łatwość obsługi. Stąd duża owiewka, pełna automatyka, ale
i skuteczne, godne dużo szybszego motocykla hamulce
W podwoziu zdecydowano się użyć stabilnego widelca teleskopowego, a stosunkowo duże (12 cali), odlewane z aluminium koła wpływają korzystnie na stabilność jazdy. Tylne zawieszenie posiada możliwość pięciostopniowej regulacji w zależności od obciążenia. W parze z efektywnym silnikiem muszą iść takie same hamulce. Dlatego, przednie koło obsługiwane jest przez dużej (245 mm) średnicy hamulec tarczowy. Natomiast tylny, bębnowy hamulec uruchamiany jest podobnie jak w małych skuterach: dźwignią na kierownicy. Jest ona zarazem wyposażona w zapadkę, co umożliwia używanie tylnego hamulca jako postojowego.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…