Z archiwum ŚM: Honda SJ 50 Bali. Zatańcz ze mną! Numer 4/1996

Honda SJ 50 Bali jest produ­kowana w miejscowości Ates­sa we Włoszech, w fabryce Honda Italia. Tam też udaliśmy się, by odbyć jazdy próbne. W Polsce jeszcze nic nie wska­zywało na nadejście wiosny, kiedy my mieliśmy możliwość testowania tego nowego na polskim rynku typu skutera w przepięknej scenerii Abruzzów. 

Bali to skuter od pod­staw zaprojektowany z myślą o rynku europejskim, co widać choćby tylko po jego wielkości. Honda SJ 50 Bali, mimo silnika o pojemności 50 ccm, mieści się w kategorii dużych skute­rów. Jej gabaryty pozwalają na komfortowe przewożenie dwóch dorosłych osób. Podwo­zie zapewnia przy tym duży za­pas wytrzymałości. Najlepszym tego świadectwem jest to, że dokładnie to samo podwozie użyte jest w dużo szybszej Hon­dzie SJ 100 Bali, z dwukrotnie większym i mocniejszym silni­kiem!

We Włoszech, kraju, w któ­rym skuter jest nierozerwalnie związany z krajobrazem, daje się zauważyć pewien podział, podobny do tego, z jakim mamy do czynienia w przypadku sa­mochodów. Innymi skuterami jeżdżą nastolatkowie, innymi gospodynie domowe. Inne sku­tery jeżdżą na wsi, a jeszcze in­nych używają stateczni pano­wie (i panie) w eleganckich garniturach, dojeżdżający do pracy w centrach wielkich miast. Właśnie dla tego rodzaju użytkowników stworzono ten skuter. Już sama linia nadwozia jest poprowadzona bardzo spo­kojnie. Podłoga ma dużą po­wierzchnię, a szeroka przednia pawęż chroni od wiatru i roz­pryskiwanej przez koła wody. Miękko otapicerowana kanapa wygodnie mieści dwie osoby, przy czym dla pasażera nie brakuje miejsca na nogi, a z tym różnie bywa w skute­rach tej klasy. 

Tablica przyrządów zawie­ra typowy zestaw: szybkościo­mierz, drogomierz, wskaźnik poziomu paliwa oraz kontrolki niskiego poziomu oleju do sma­rowania silnika, oświetlenia i migaczy. Układ przełączników na kierownicy, jak również roz­mieszczenie lusterek wstecz­nych, nie sprawiają kierowcy najmniejszych kłopotów. Po uchyleniu zamykanej na kluczyk kanapy zyskuje się do­stęp do przestrzeni bagażowej, w której można schować choć­by kask motocyklowy. Znajdują się tam również zestaw narzę­dzi i cała „centralka” elektryczna. Przed nogami kierowcy znajduje się drugi, mniejszy schowek, u podstawy siodła zaś – hak do wieszania torby z za­kupami. Jeśli już jesteśmy przy bagażu, to w tradycyjnym miej­scu, za plecami pasażera, zna­lazł miejsce bagażnik o rozmia­rach i wytrzymałości bliższych turystycznemu motocyklowi niż skuterowi. Stabilny odlew z lekkich stopów sam może peł­nić rolę bagażnika, może rów­nież służyć jako mocowanie dla kufra. 

Kolejna klapka, tuż po­nad podłogą, to korek wlewu paliwa. Położony pod podłogą zbiornik to nie tylko niższy śro­dek ciężkości, lecz również do­datkowe litry pojemności. W Bali zbiornik mieści stosun­kowo dużo, bo 7 litrów benzyny. Jest to istotne w krajach, gdzie tan­kuje się na samoobsługowych (w pełni) stacjach paliw. I tak np. we Włoszech automaty do­zujące paliwo nalewają go za wielokrotność 10 000 lirów (w 1996 roku, przed epoką euro, przyp. red.), co daje trochę ponad 6 l bezoło­wiowej benzyny. Tak więc całe zapłacone paliwo można wlać za jednym zamachem do zbior­nika. Z innych ułatwiających życie drobiazgów warto wy­mienić solidny zaczep, służący do „kotwiczenia” skutera do słupa bądź latarni za pomocą U-locka lub linki. 

Pod względem mechanicznym Bali jest typowym przedstawicielem tej kategorii skute­rów. Zblokowany z wahaczem dwusuwowy silnik z samoczyn­nym smarowaniem z dodatko­wego zbiorniczka oleju i w pełni automatyczna skrzynia biegów są wspólne z innym skuterem Hondy: SFX 50 Sport. Drobne różnice dotyczą tylko tłumika, układu zapłonowego i gaźnika z airboxem. Zmieniono również przełożenie przekładni głównej. Paliwo do komory pływakowej gaźnika dostarczane jest dzięki pompie uruchamianej podci­śnieniem w skrzyni korbowej silnika. 

Silnik pracuje cicho, a jego moc pozwala nie tylko na swobodne lawirowanie w ruchu miejskim, leci również na dłuż­sze przejażdżki po lokalnych drogach. Nawet na krętych i miejscami stromych drogach Abruzzów testowany Bali za­chowywał się pewnie i nie da­wał oznak jakiejkolwiek „za­dyszki”. Za maksymalną pręd­kość, z jaką można jechać tym skuterkiem, można uznać 60 km/h, i wynika ona raczej z „krótkiego” przełożenia przekładni końcowej niż z „krótkie­go oddechu”. Przy podjeżdża­niu pod wzniesienia Bali jedzie tak samo szybko jak po pła­skim. A więc istnieje pewien konstrukcyjny zapas mocy. Hondę Bali prowadzi się bardzo łatwo, zawieszenie jest naprawdę komfortowe i stanowi udany kompromis pomiędzy miękkością resorowania a pre­cyzją prowadzenia. Konstrukcja przedniego zawieszenia z krót­kim wleczonym wahaczem ma cechy układu anti dive, za­pobiegającemu „nurkowaniu” przodu przy ostrym hamowaniu, co sprawdza się w praktyce. 

Skoro już jesteśmy przy hamowaniu, to wyjątkowe po­chwały należą się przedniemu hamulcowi. Sporej średnicy tarcza i dwucylinderkowy pły­wający zacisk hamulcowy god­ne są dużo cięższego i szybsze­go motocykla. I tak jest w rze­czywistości, jako że użyto ich również w enduro klasy 125 ccm. Tak więc skuteczność ha­mowania jest wyśmienita, nie sprawia najmniejszych kłopo­tów również wyczucie niezbędnego nacisku na dźwignię ha­mulca. Tylny hamulec z zapad­ką postojową również spisuje się dobrze. Odlewane z lekkich stopów felgi są „obute” w sto­sunkowo szerokie bezdętkowe opony: 100/90 -10. To także jest jeden z czynników dużego komfortu jazdy Hondą Bali.

Całość wykonana jest z bu­dzącą zaufanie solidnością. Po­twierdzają ją badania konsu­menckie, w których użytkowni­cy kilkuletnich Bali (początek produkcji w 1993 r.) chwalą so­bie m.in. wysoką jakość plastikowych elementów i powłoki lakierniczej. Od wiosny tego ro­ku (1996, przyp. red.) SJ 50 Bali obecny będzie w sieci dealerskiej Motopolu. Zatem już wkrótce również na polskich drogach i ulicach pojawią się kolorowe skutery o „tanecznej” nazwie. 

 

KOMENTARZE
Krzysztof Wydrzycki

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026