Z archiwum „Świata Motocykli”: Mój Junak, cz. 4. Numer 10/1994

W czasach, w których skon­struowano Junaka, technika uszczelnień nie stała na ta­kim poziomie jak dziś. Siliko­ny, o-ringi, elastyczne usz­czelki wynaleziono wiele lat później. Znajomość działania ukła­du smarowania używanego motocykla pozwala na dłuż­szą bezawaryjną jego eks­ploatację. Jakiekolwiek niesprawności smarowania na­tychmiast odbijają się na pracy silnika. Nadmierna hałaśliwość i grzanie się sil­nika świadczą o jego niedo­statecznym smarowaniu. Zu­życie ruchomych elementów silnika jest wtedy katastro­falne i prowadzi do jego ry­chłego unieruchomienia. Zbyt obfite smarowanie, obok dy­mienia, powoduje nadmierne zużycie oleju. Dodatkowym niebezpieczeństwem jest mo­żliwość uszkodzenia uszczel­niaczy.

Układ smarowania w sil­niku czterosuwowym ma do spełnienia trzy zasadnicze zadania: zmniejszenie tarcia pomiędzy współpracują­cymi wzajemnie częściami, chłodzenie elementów silni­ka i wymywanie oraz trans­port powstałych podczas pracy zanieczyszczeń (zain­teresowanych bliżej pracą układu smarowania kieruje­my do nr 8 ŚM).

W silniku Junaka mamy do czynienia z układem smarowania pod ciśnieniem z suchą miską olejową. Istotą tego typu układu są dwie niezależne pompy olejowe: jedna tło­cząca olej do punktów wy­magających smarowania i druga odsysająca olej z dna karteru z powrotem do zbior­nika. Ten typ układu smaro­wania ma swoje niezaprze­czalne zalety. Po pierwsze: brak miski olejowej pozwala zmniejszyć wysokość silnika, czego efektem jest większy prześwit motocykla, ułatwia­jący poruszanie się w tere­nie. Po drugie: unika się nie­bezpieczeństwa zasysania powietrza przez smok pom­py przy silnym pochyleniu motocykla i po trzecie wresz­cie, przepompowywanie ole­ju pozwala na dodatkowe je­go schłodzenie.

W przedniej części karte­ru, poniżej lewego przeciw­ciężaru, znajduje się napę­dzana od wału korbowego poprzez parę ślimakowych kół zębatych pompa olejowa. Pokrywa pompy znajdu­je się poniżej obrysu skrzyni korbowej. We wspólnej obu­dowie znajdują się dwie pa­ry kół zębatych o średnicy zewnętrznej 20 mm, umiesz­czone jedna nad drugą. Pierwsza sekcja (z niższymi kołami o wysokości 6 mm) zasysa olej poprzez drucia­ną siatkę filtru znajdującego się w zbiorniku i poprzez rurkę zatopioną w lewej obudowie tłoczy olej przez kulkowy zaworek odcinają­cy do kanału w pokrywie.

W pokrywie kolektor olejo­wy rozgałęzia się na cztery odnogi. Pierwsza doprowa­dza olej do czopu wału kor­bowego, dwie tłoczą olej do osi kół zębatych rozrządu, czwarta zaś tłoczy olej do otworu w obudowie i dalej rurką ku głowicy do smaro­wania dźwigienek zaworo­wych. Kanałem w czopie, a następnie w przeciwcięża­rze wału olej dostaje się do czopu korbowego, skąd po smarowaniu rolek łożyska korbowego rozbryzgiwany jest w wyniku działania siły odśrodkowej po gładzi cylin­dra. Rozpylona mgła olejowa smaruje sworzeń tłoko­wy poprzez nacięcia w kor­bowodzie i otworki w pia­ście tłoka.

Spływający grawitacyj­nie olej trafia do najniższego miejsca w karterze, czyli stu­dzienki, w której znajduje się pompa oleju. Jej dolna część tzw. sekcja odsysająca, wyposażona jest w wyższe koła zębate (10 mm). Odsysa ona olej z dna studzienki i poprzez kanał w obudowie tłoczy z powrotem do zbior­nika. W smoku pompy znaj­duje się kulkowy zawór zwro­tny. Jego zadaniem jest za­blokowanie przepływu oleju ze zbiornika do karteru, któ­ry pod wpływem grawitacji może wracać z położonego wyżej zbiornika do niepra­cującego silnika.

Przy obrotach odpowia­dających 60 km/h na czwar­tym biegu, wydatek pompy wynosi 0,9 l/min dla sekcji tłoczącej i 1,5 l/min. dla sekcji odsysającej. Większa wydajność sekcji odsysają­cej niezbędna jest do uniknięcia podniesienia się po­ziomu oleju w skrzyni kor­bowej. Olej spływa z silnika do karteru nieregularnie, a do tego jest przeważnie spieniony. Zbyt wysoki poziom powodowałby porywa­nie oleju przez koło zama­chowe i rozbryzgiwanie go po cylindrze. Przy tak obfi­tym smarowaniu, pierście­nie tłokowe nie byłyby w stanie zapobiec przenikaniu oleju do komory spalania. Efektem tego byłoby dymie­nie silnika, a nawet zmostko­wanie nagarem świecy za­płonowej.

Warunkiem poprawnego działania układu smarowania są czyste i drożne kanały w bloku silnika i sprawna pompa olejowa. Sprawność pompy olejowej można sprawdzić zgodnie z zaleceniami wytwórni na stanowisku badawczym (Rys. 3). Przy użyciu oleju o lepkości 20W/40 w temperaturze 80° C i przy ciśnieniu tłoczenia równym 1 kg/cm2 wydatek powinien wynosić:

Dla sekcji tłoczącej: mini­malnie 0,36 l przy 500 obr./min i minimalnie 1,1 l przy 1500 obr./min. Dla sekcji odsysającej: minimalnie 0,6 l przy 500 obr./min i minimalnie 1,7 l przy 1500 obr./min. Przy każdym demontażu silnika należy sprawdzić drożność kanałów olejowych. Dość dobrze z osadami daje sobie radę rozcieńczalnik ni­tro. Warto też zaopatrzyć się w wyciory z miękkiego drutu używane przez fajczarzy. Warto także spojrzeć na dno zbiornika oleju. Grubej war­stwy osadu po dawnych ole­jach nie najlepszej jakości nie usunie sam tylko nitro. Po myciu i skrobaniu wska­zane jest przedmuchanie kanałów sprężonym powie­trzem. 

Co do olejów stosowa­nych do silnika to wystarczy dobrej (SD, SE) klasy olej gęstości 20W/40. Przy ostrej jeździe nie zaszkodzi gęstszy olej np.20W/50. Do silnika mieści się 2,4 l oleju. Wymianę przewiduje się co 5000 km, o ile oczywiście silnik go do tej pory nie spa­li, czy też wychlapie. Do sprzęgła wlewa się 0,5 l te­go samego oleju, co do silni­ka. W skrzyni biegów mie­ści się 0,4 l oleju, również tego co w silniku. Uwaga! Częstym błędem jest wle­wanie oleju do komory roz­rusznika. Przypominamy, że duży korek ponad osią kickstartera służy wyłącz­nie do regulacji sprzęgła! 

Nie należy również nale­wać zbyt dużo oleju do sil­nika. Szczególnie po długim postoju część oleju może spłynąć ze zbiornika do karteru silnika. Po urucho­mieniu motocykla zostanie on bardzo szybko przepompowany z powrótem do zbiornika. A zatem poziom oleju najlepiej jest mierzyć po kilku minutach pracy – wtedy, kiedy zdąży się on ustabilizować. 

Słabą stroną silnika S 03 jest system przewietrzania skrzyni korbowej. Jeżeli do tego jest on błędnie złożony przez nieświadomego „me­chanika”, to nawet najlepiej wykonane uszczelnienie i najlepszy simerring musi puścić pod wpływem nadci­śnienia w skrzyni korbowej. Bowiem przy ruchu tłoka w dół objętość zestawu skrzynia kor­bowa + cylinder zmniejsza się. O ile?! Dobrze! O 350 ccm, bo tyle właśnie wynosi pojemność skokowa! Powie­trze owszem, spręża się, ale najchętniej uciekłoby przez jakąś dziurkę. No i zwykle ją znajduje. Porywa przy tym trochę oleju i tłusta plama pod motocyklem gotowa. Stąd też rola układu prze­wietrzania silnika.

Lewa pokrywa silnika – uszczelki gumowe

W odpo­wiednim. momencie (gdy tłok rusza ku dołowi) otwiera się swobodny wypływ gazów ze skrzyni korbowej do atmos­fery zamykany po przejściu tłoka przez dolny martwy punkt. W silniku S 03 Juna­ka odpowiedzialny za to jest zawór obrotowy znajdujący się w piaście koła pośrednie­go napędzającego prądnicę. Jeżeli znaki na tym kole zę­batym nie odpowiadają usta­wieniu fabrycznemu (patrz ŚM 8/94), zapomnij wtedy o suchym silniku! Mimo to zmyślny system nie zawsze sprawdza się, szczególnie w „lekko przechodzonych” maszynach. Często stosuje się wówczas różne „paten­ty”, przeważnie odmy odprowadzające gazy spod korka wlewu oleju.

Generalnie, kto smaruje, ten jedzie. A kto smaruje do­brze, ten zajedzie dalej, cze­go i wam życzę.

KOMENTARZE
Krzysztof Wydrzycki

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026