Z archiwum ŚM: Mój Junak, cz. 6. Kontrola stanu podzespołów silnika. Numer 12/1994

Konieczność użycia specjalistycznego oprzyrządo­wania do obróbki czopów wału i jego montażu zmusza nas do skorzystania z usług jednego z wielu warsztatów zajmujących się regeneracją wałów korbowych. Należy przy tym pamiętać, że wał korbowy jest skojarzony z kil­ku elementów na stałe i nie wolno ich wymieniać i zastę­pować innymi, ponieważ otwory w przeciwwagach na czopy wału mają selekcjono­wane rozstawienie i są dobie­rane parami w grupach se­lekcyjnych. Wymiana jedne­go z elementów może spowodować wadliwą geometrię lub złe wyważenie wału. Wał powinien być wyważony sta­tycznie i dynamicznie.

W przypadku gdy wymie­niamy tłok ze sworzniem, sprawdzamy jego luz w tu­lejce korbowodowej. Jeżeli wyczujemy luz, należy wci­snąć nową tulejkę brązową. Operację tę, jak również na­stępujące po niej rozwierce­nie tulejki na wymiar sworz­nia również radzę wam wy­konać w specjalistycznym warsztacie. Przypominam, że najlepszym sposobem na wy­krycie luzu promieniowego łożyska stopy korbowodu jest „zakorkowanie” wału. Podnosimy wał za korbowód chwytając go w „kułak” wo­kół tulejki sworznia. Energicznym ruchem uderzamy pięścią w pięść ruchem przy­pominającym zakorkowywanie butelki. Luz łożyska zo­stanie zdradzony wyraźnym stukiem. 

Następnie koncentrujemy swoją uwagę na parze tłok­-cylinder. Przede wszystkim sprawdzamy pod światło stan gładzi cylindrowej. Rysy, śla­dy zatarcia i próg poniżej gór­nego końca tulei kwalifikują cylinder do naprawy. Na­prawa cylindra polega na jego wytoczeniu, a następnie honowaniu na odpowiedni wymiar naprawczy, w zależ­ności od wymiaru i grupy se­lekcyjnej tłoka. Problem od­powiedniego doboru tłoka wykracza niestety poza za­kres tego artykułu. Tym nie­mniej chciałbym zasygnali­zować wam, że kupno fabrycznego tłoka o właści­wym nadwymiarze graniczy z cudem.

Kupno tłoka dora­bianego wiąże się jednak z ryzykiem jego lichej jako­ści. Bywa, że dobór materia­łów na odlewane w małych warsztatach tłoki jest czysto przypadkowy, jakość form niska, a do tego obróbka cieplna (sezonowanie) zu­pełnie nieznana. W rezulta­cie kupuje się toporny, po­zbawiony owalizacji, zbyt ciężki tłok, który już przy próbach uruchomienia silni­ka puchnie powodując za­cieranie się silnika. Jedynym lekarstwem jest wtedy powiększenie luzu montażo­wego tłok-cylinder do 0,10-0,15 mm, czyli niewiele mniej niż graniczny luz kwalifikujący cylinder do naprawy.

Taki silnik siłą rzeczy będzie zużywał olej i nie będzie przy tym cichy. Jedyną radą jest zdobycie zachowanych cudem tłoków fabrycznych lub dobranie zamiennika z tłoków produ­kowanych do pewnego typu krajowych samochodów, naz­wy (126 p) których z racji te­go że jest to pismo motocy­klowe, nie będę wymieniał. Prawdę mówiąc jestem przeciwnikiem tego typu rozwią­zań. Gdyby jednak któremuś z czytelników udało się zna­leźć sposób na dobór tłoka, to czekam na list z pomocną radą.

Zakładamy pierscienie tłokowe, oczywiście nowe. Na szczęście nie ma proble­mu z dorobieniem ich we­dług wzoru. Przypomnę ich konfigurację: pierwszy od góry uszczelniający pier­ścień chromowany o prostokątnym przekroju. Drugi, również uszczelniający, lecz zwykły matowy, trzeci zgar­niający, szczelinowy. Luz na zamkach po włożeniu w cy­linder powinien wynosić 0,25-0,45 dla wszystkich pierścieni. Szczegółów szu­kajcie w numerach 2/94 i 3/94 „Świata Motocykli”.

W układzie rozrządu na­leży zwrócić uwagę na stan i kształt krzywek kół rozrzą­du, ich tulejek oraz talerzyków popychaczy zaworo­wych. Powierzchnia krzy­wek powinna być gładka i wolna od wżerów. Wznios krzywek wynosi 7,5 mm, minimalny 7,0 mm. Współ­pracująca z krzywkami po­wierzchnia talerzyków po­pychaczy również powinna być gładka, i co najważniej­sze, niedopuszczalne jest kie­lichowate wytarcie się środ­kowej części grzybka. Po­wierzchnia grzybka powinna być idealnie płaska. W przeciwnym przypadku za­pomnij o cicho pracującym silniku. Po prostu przy zuży­tej parze krzywka-talerzyk nie da się precyzyjnie usta­wić luzów zaworowych.

Wtedy ratunkiem może być napawanie zużytych po­wierzchni i ich precyzyjna obróbka. Aby wyjąć popychacze należy najpierw wy­cisnąć z bloku dwie osie kół zębatych rozrządu. Przy ich ponownym montażu należy przestrzegać następujących zasad: osie kół rozrządu na­leży ustawić podcięciem koł­nierza w sposób umożliwiający zamontowanie lewej pokrywy łożysk. Oś koła pośredniego napędu prądnicy należy ustawić wycięciem w kołnierzu na kołek ustalający. Jest to istotne dla wła­ściwej pracy układu przewietrzania skrzyni korbowej.

Jeżeli chodzi o naprawę głowicy, to tutaj również musimy polecić się uwadze warsztatu obsługi silników. Dotarcie zaworów na pewno nie zaszkodzi, a przy okazji rozpięcia sprężyn okazać się może, że prowadnice zaworowe nadają się do wymiany, a gniazda zaworowe do szlifowania. Przy okazji trzeba przeszlifować przylgnię na grzybkach zaworów. Zawory w Junaku są trwałe i potrzeba ich wymiany zachodzi sporadycznie. Warto wtedy zamówić nowe. Pole­cam bardzo solidnie wyko­nane zawory firmy Paradow­scy z Ursusa.

Jeszcze jedna rada, którą dadzę wam wziąć sobie do serca. Jeżeli oddajecie części do obróbki w warsztacie, zadbajcie o to, by były czyste. Warsztato­wiec, zobaczywszy tłusty, ob­lepiony wiekowym kurzem kawałek waszego motocy­kla, spojrzy nań z obrzydze­niem i rzuci na odczepnego: „Motorów nie robię”. Nie dziwcie się mu, ponieważ precyzyjna obróbka elemen­tów silnika wymaga trzech podstawowych elementów: czystości, czystości i jeszcze raz czystości. Również po odebraniu części z obróbki należy je dokładnie wymyć z wiórów i resztek ścierni­wa. To naprawdę mało kosztuje, a mimo to wiele dobrze zrobionych silników wysiada ,,z nieustalonych przyczyn” w krótkim czasie po remon­cie. Winne są temu właśnie wypłukane przez olej wióry i wszędobylski brud krążące wraz z olejem po silniku.  

Czekając na odbiór gło­wicy z warsztatu warto zain­teresować się stanem sprzę­gła. Najszybciej zużywają­cym się elementem są kor­kowe tarcze sprzęgła. Gdy tarcze są cieńsze niż 3 mm lub uległy nadpaleniu, nale­ży rozejrzeć się za nowymi korkami. Dawno, dawno te­mu można było je kupić go­towe, przycięte na właściwy kształt. Teraz nie pozostało nic ponad to, by zlustrować szuflady spiżarni. Niestety w naszych czasach szampan z prawdziwym korkiem jest rzadkością.

Tarcze z wciśnię­tymi nowymi korkami gotuje się w wodzie, a następnie ści­ska w prasie. W tej formie suszy się je w temperaturze 120-150°C przez 2-3 godzi­ny. Po wyjęciu grubość tar­czy sprzęgła powinna wyno­sić 4,2 +/- 0,2 mm. Bardzo ważny dla właściwego dzia­łania sprzęgła jest stan sprężyny. W stanie swobod­nym powinna mieć wyso­kość 36 (+/- 1,5) mm. Przy ob­ciążeniu 73 kg (+/- 10%) ugięcie powinno wynosić 20 mm. Zbyt miękką sprężynę trzeba wymienić, gdyż unie­możliwi ona właściwą regu­lację sprzęgła. Należy także pamiętać o podkładkach dy­stansowych regulujących na­pięcie sprężyny sprzęgła. W następnym odcinku zaj­miemy się skrzynią biegów i finalnym montażem silni­ka. Przypominam, że czeka­my na wasze listy z propozy­cjami dotyczącymi przeró­bek instalacji mających zakoń­czyć problemy z elektrycz­nością w Junaku. 

KOMENTARZE
Krzysztof Wydrzycki

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026