Pewnego wieczoru do Marka Kubackiego zadzwonił jego przyjaciel Mariusz i zaproponował wspólny wyjazd do Rumunii. Koronnym argumentem, który ostatecznie go…
Każdego roku przychodzi długo wyczekiwany przeze mnie dzień, w którym ruszam przed siebie. Tak też było we wrześniu. Po tygodniowej,…