Jakiś czas temu w necie czytelnik któregoś z moich tekstów zarzucił mi, że lansuję się na seniora. Przyjąłem to z…
Spokojnie – tym razem nie będzie ani słowa na temat fajności czy niefajności chińskich motocykli. Temat jest stary i kontrowersyjny,…
Pokusa jest rzeczywiście wielka, ale obiecuję, że wcale nie będzie kombatancko. Powiedzmy, prawie wcale.
Do sparafrazowania słynnej rzymskiej maksymy „Navigare…” skłoniła mnie sytuacja sprzed kilku dni. W wolnym tłumaczeniu ująłbym to tak: motocyklowanie jest…
Człowiek stary, a ciągle głupi. Nawet samemu sobie nie może już zaufać.
Człowiek uczy się całe życie. I całe życie musi weryfikować swoje poglądy i wyobrażenia o własnej wiedzy i doświadczeniu.
Wraz z pierwszymi ciepłymi dniami, od razu znajdują się rycerze pióra, którzy jeżdżą po nich (nas?) jak po łysej kobyle.