Gdy F1 spotyka się z MotoGP, musi z tego wyjść coś niezwykłego. W końcu to dwie najszybsze, najbardziej emocjonujące dyscypliny…
Co prawda Niki lauda, był kierowcą F1 i z motocyklami nie miał wiele wspólnego, ale stał się bez wątpienia legendą…