felieton motocyklowy

Minęło jak jeden dzień | Okiem Lecha

Pokusa jest rzeczywiście wielka, ale obiecuję, że wcale nie będzie kombatancko. Powiedzmy, prawie wcale.

16 grudnia 2023

Motociclare necesse est | Okiem Lecha

Do sparafrazowania słynnej rzymskiej maksymy „Navigare…” skłoniła mnie sytuacja sprzed kilku dni. W wolnym tłumaczeniu ująłbym to tak: motocyklowanie jest…

3 grudnia 2023

Potrafisz być wolny? | Wszystko. Wszędzie. Naraz.

Człowiek jest wolny wtedy, gdy na przykład w wyścigu motocyklowym nie jedzie pierwszy, tylko drugi albo nawet trzeci.

11 października 2023

Słaba silna wola | Okiem Lecha

Człowiek stary, a ciągle głupi. Nawet samemu sobie nie może już zaufać.

9 września 2023

Fałszywe koalicje | Wszystko. Wszędzie. Naraz.

Rowerzyści nienawidzą samochodziarzy. Samochodziarze nienawidzą motocyklistów. Motocykliści nienawidzą pieszych. Piesi nienawidzą wszystkich.

23 sierpnia 2023

Drobny paciak | Okiem Lecha

Człowiek uczy się całe życie. I całe życie musi weryfikować swoje poglądy i wyobrażenia o własnej wiedzy i doświadczeniu.

11 sierpnia 2023

Praca marzeń | Wszystko. Wszędzie. Naraz.

Nie pytajcie o stawki w branży motocyklowej. Postarajcie się wcześniej wżenić w rodzinę królów fotowoltaiki.

24 lipca 2023

Nie jesteś nikim wyjątkowym | Wszystko. Wszędzie. Naraz.

Nie jesteś nikim wyjątkowym dlatego, że zrobiłeś prawo jazdy kategorii A i mkniesz głośnym motocyklem przez miasto.

18 lipca 2023

Czekając na wiosnę | Wszystko. Wszędzie. Naraz.

Czyż dziewięciokrotny mistrz świata z Polski nie brzmiałby lepiej niż jedyny Polak punktujący w serii World Superbike? No wiadomo!

25 czerwca 2023

Prędkość „przyświetlna” | Okiem Lecha

Wraz z pierwszymi ciepłymi dniami, od razu znajdują się rycerze pióra, którzy jeżdżą po nich (nas?) jak po łysej kobyle.

25 maja 2023