W pierwszym wyścigu Gaba był trzeci. W drugim nie miał sobie równych i z przewagą ponad 8 sekund zwyciężył! Warto wspomnieć, że warunki podczas wyścigu nie były najłatwiejsze. Deszcz spowodował, że tor zamienił się w błotną pułapkę.
Przed Gabą jeszcze jedna, ostatnia runda tego cyklu zawodów. Miejmy nadzieję, że nas nie zaskoczy i zdobędzie ”hat tricka„. Życzymy powodzenia.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…