Categories: SportWorld SBK

WSBK: Toprak Razgatlioglu trzykrotnym mistrzem świata!

Do sezonu 2025 World Superbike Toprak Razgatlioglu przystępował w roli obrońcy tytułu i jednego z dwóch głównych faworytów – obok Nicolo Bulegi – do mistrzostwa świata. Podczas inauguracji sezonu w Australii trzykrotnie to Włoch był najszybszy, a Turek tylko raz – w zmaganiach Superpole – finiszował na podium. Podczas kolejnego przystanku na portugalskim torze Portimao to jednak zawodnik BMW odpowiedział hat-trickiem, a walka o mistrzostwo nabierała rumieńców. Duet ten regularnie dzielił się zwycięstwami, w zasadzie nikogo innego – poza Andreą Locatellim w Assen – nie wpuszczając na najwyższy stopień podium.

Nic dziwnego, że Toprak Razgatlioglu nazywany jest Stop-rakiem!

Od rundy na włoskim torze w Misano Adriatico rozpoczęła się z kolei seria triumfów Razgatlioglu, który nie schodził z najwyższego stopnia podium przez trzynaście wyścigów. Tym samym wyrównał swój ubiegłoroczny rekord. Passę Turka przerwał dopiero podczas wyścigu Superpole w Aragonii… Bulega, a jakże. Po drodze „El Turco” wygrał wyjątkowy, tysięczny wyścig World Superbike, na stałe zapisując się na kartach historii tej serii. Co ciekawe, to Razgatlioglu wygrał także osiemsetny oraz dziewięćsetny wyścig w historii World Superbike. Niezły przypadek, prawda?

W czerwcu tymczasem oficjalnie ogłoszono, że w sezonie 2026 Toprak przechodzi do MotoGP, spełniając tym samym swoje wieloletnie marzenie. Razgatlioglu podpisał umowę z ekipą Pramac Yamaha, w której dosiądzie fabrycznego motocykla Yamaha M1, a jego team-partnerem będzie doświadczony Jack Miller. Turka czeka jednak bardzo trudne wyzwanie, bo przed nim nauka nowego motocykla, opon oraz torów. Wszystko to ma jednak zaprocentować w 2027 roku, kiedy w MotoGP dojdzie do zmiany przepisów technicznych oraz dostawcy opon.

Czy te oczy mogą kłamać?

W końcówce sezonu duet Razgatlioglu-Bulega podzielił się triumfami zarówno na obiekcie MotorLand Aragon, jak i Estoril w Portugalii. W efekcie, przed finałową rozgrywką w Jerez de la Frontera, w klasyfikacji generalnej Toprak miał 39 punktów przewagi nad zawodnikiem Ducati i przy sprzyjających wynikach, już w sobotę mógł sobie zapewnić tytuł mistrzowski. To jednak Bulega zgarnął pole position, pokonując w kwalifikacjach swojego głównego rywala o ponad pół sekundy, a potem wygrał wyścig numer jeden. 

Od kontrowersji rozpoczęła się niedziela w Jerez de la Frontera, gdy to Turek objął prowadzenie po starcie, ale potem wyniosło go szeroko w piątym zakręcie. Nicolo postanowił nie czekać z atakiem, wcisnął się pod łokieć rywala… i uderzył Topraka. „El Turco” przewrócił się i nie dojechał do mety, a Włoch otrzymał za ten manewr niezwykle łagodną karę – przejazdu przez jedno długie okrążenie. W efekcie losy mistrzostwa miały rozstrzygnąć się w ostatnim wyścigu sezonu, do którego Razgatlioglu startował z dziesiątego pola. Potrzebował jednak zdobyć zaledwie trzy punkty, by przypieczętować mistrzostwo. Ostatecznie zmagania wygrał Bulega, ale trzecie miejsce Topraka wystarczyło, by przypieczętował swój trzeci tytuł mistrzowski w karierze WSBK.

Mistrzowskie świętowanie mistrzostwa w Jerez

Dwa lata na BMW i dwa mistrzostwa

Toprak Razgatlioglu z trzecim mistrzostwem World Superbike

Początki kariery

Tym samym Turek w wieku 29 lat jest trzykrotnym mistrzem świata World Superbike i ma na koncie sporo sukcesów. Był na nie niejako skazany, będąc młodszym synem słynnego tureckiego stunera „Teka Tekera” – Arifa Razgatlioglu. Już jako pięciolatek Toprak, urodzony w nadmorskim kurorcie Alanya, nauczył się jeździć na motocyklu i wkrótce sięgnął po cztery krajowe tytuły mistrzowskie w motocrossie. Arif zdecydował jednak, że przeznaczeniem jego syna jest jazda po asfalcie i jak się okazało – był to strzał w dziesiątkę. „Tata wierzył w moje sukcesy bardziej, niż ja sam. Szkoda, że nie doczekał mojego mistrzostwa” – wspominał w jednym z wywiadów w 2021 roku. Na codzień Turek mieszka ze swoją mamą w Sakarya i jest wyznawcą islamu, przez co na podium nigdy nie pije i nie polewa się z rywalami szampanem.

Toprak Razgatlioglu od początku kariery wspierany jest przez pięciokrotnego mistrza World Supersport – Kenana Sofuoglu.

Dziesięć lat wcześniej, w 2011 roku, Toprak rozpoczął starty zarówno w mistrzostwach Niemiec IDM, jak i w mistrzostwach Turcji. Dwa lata później dostał się do prestiżowego pucharu Red Bull MotoGP Rookies Cup, gdzie w minionym roku – po raz pierwszy w historii – startował Polak Milan Pawelec. Z racji swojego wzrostu, Toprak nie miał zbyt dużych szans na awans do klasy Moto3 w Grand Prix. Za namową swojego mentora, wielokrotnego mistrza World Supersport Kenana Sofuoglu – na koniec 2014 roku wystartował w rundzie serii European Superstock 600 na torze Magny-Cours… i sięgnął po zwycięstwo! To właśnie przez przyjaźń z Sofuoglu, Razgatlioglu od lat ściga się z numerem #54, z którym przed laty startował się Sofuoglu.

Toprak Razgatlioglu w 2013 i 2014 roku startował w pucharze Red Bull MotoGP Rookies Cup.

Tamten występ we Francji otworzył Turkowi drzwi do startów w tej serii na pełny etat w 2015 roku oraz… sięgnięcia po mistrzowski tytuł już w debiucie. Na kolejny sezon #54 przeniósł się do kategorii European Superstock 1000, gdzie tym razem dosiadł Kawasaki ZX-10R. Co ciekawe, to znów na Magny-Cours sięgnął po swoje pierwsze podium. W 2016 roku Toprak zaliczył z kolei krótki debiut w World Superbike w ekipie Grillini Kawasaki, ale… upadł już podczas treningu na inaugurację sezonu na Phillip Island i nie wystartował w wyścigach. W tym samym roku był piąty w Superstockach 1000, a w sezonie 2017 wywalczył wicemistrzostwo, przegrywając walkę o tytuł z Michaelem Rubenem Rinaldim o zaledwie osiem punktów.

Toprak Razgatlioglu w akcji w Superstockach 600.

Awans do mistrzostw świata

Rok 2018 przyniósł Turkowi skok na głęboką wodę i awans bezpośrednio do mistrzostw świata World Superbike. Razgatlioglu dołączył do ekipy Puccetti Kawasaki, dla której był to zaledwie drugi rok w serii. Sezon rozpoczął się dla nich od regularnych finiszów w punktach, by wreszcie w pierwszym wyścigu na Donington Park, po wyprzedzeniu Jonathana Rea na ostatnim okrążeniu, zgarnąć debiutanckie podium w WSBK – pierwsze w historii dla zawodnika z Turcji. Debiutancki sezon w WSBK Toprak zakończył na dziewiątej lokacie w mistrzostwach, po drodze finiszując jeszcze na podium w Argentynie. Kolejny rok Razgatlioglu także spędził w kipie Puccetti, z którą wywalczył świetne, piąte miejsce w „generalce”. Co jednak ważniejsze, Toprak podczas wyścigu – a jakże, na Magny-Cours – sięgnął po debiutancką wygraną. Zrobił to w iście mistrzowskim stylu, po starcie z szesnastego pola i mając 1,3 sekundy straty do lidera na dwa okrążenia przed metą. W ostatniej chwili udało mu się jednak dogonić i wyprzedzić prowadzącego wówczas Rea i sięgnąć po debiutancką wygraną! Dzień później dorzucił do pakietu jeszcze triumf w wyścigu Superpole.

Debiutanckie zwycięstwo „El Turco” w World Superbike podczas rundy na Magny-Cours w 2019 roku.

Od 2020 roku przez cztery lata Turek startował na Yamasze w ekipie Pata. Debiutancki triumf na R1-ce zgarnął już podczas inauguracji sezonu na Phillip Island. Ostatecznie, z trzema wygranymi i dziewięcioma podiami, w „pandemicznym” sezonie 2020 o włos rozminął się z podium klasyfikacji generalnej.

Wygrana Topraka w debiucie na Yamasze w sezonie 2020.

Detronizacja legendarnego Rea

Rok 2021 to już jednak sezon Razgatlioglu, który dokonał czegoś, co wydawało się niemożliwe – zdetronizował sześciokrotnego mistrza świata Superbike’ów Jonathana Rea. Co prawda to Brytyjczyk lepiej rozpoczął sezon, ale potem to Turek „rozkręcił się” na dobre i pokazał, że potrafi w bezpośredniej walce – dosłownie na łokcie – pokonać starszego i bardziej utytułowanego rywala.

Sezon 2021 to piękna walka Topraka i Jonathana Rea o mistrzostwo WSBK.

Wymarzone mistrzostwo przypieczętował wygraną w pierwszym wyścigu ostatniej rundy sezonu na torze Mandalika, zdobywając dla Yamahy zaledwie jej drugi tytuł w WSBK (pierwszy zdobył w 2009 roku Ben Spies). W drodze po mistrzostwo wygrał 13 z 36 wyścigów, a łącznie w 29 stawał na podium. Sezony 2022 i 2023 to z kolei regularne wygrane, ale też „jedynie” dwa wicemistrzostwa świata i przegrane z dominującym wówczas na Ducati Alavro Bautistą. To właśnie regularne porażki z Hiszpanem sprawiły, że na sezon 2024 Toprak poszukał nowego wyzwania… a reszta – to już historia1

Toprak Razgatlioglu mistrzem świata Superbike’ów sezonu 2021.

„El Turco” świętujący debiutanckie mistrzostwo w WSBK.

Wymarzony debiut na BMW

Po czteroletniej przygodnie na Yamasze, z którą sięgnął po mistrzostwo WSBK w 2021 roku, na sezon 2024 Toprak Razgatlioglu postanowił przesiąść się na BMW. Chociaż bawarski producent w Superbike’ach stawał na podium i wygrywał wyścigi, to nigdy nie był w stanie na poważnie włączyć się do walki o mistrzostwo. Okazało się jednak, że wystarczyło zatrudnić Turka, a niemożliwe – stało się możliwe.

„El Turco” i BMW sezon 2024 rozpoczęli od lekkiego false-startu w Australii, gdzie co prawda wywalczyli pole position i podium w wyścigu Superpole, ale pełnodystansowych, niedzielnych zmagań nie ukończyli po awarii motocykla. Już jednak podczas drugiej rundy w Hiszpanii, w pierwszym wyścigu Toprak sięgnął po wymarzoną wygraną, a potem triumfował też w zmaganiach Superpole.

Jego genialna, rekordowa seria wygranych rozpoczęła się z kolei od drugiego wyścigu w Holandii, w którym Razgatlioglu sięgnął po triumf… A potem już nie oglądał się za siebie. 28-latek dokonał tego, czego w WSBK nie zrobił jeszcze nikt – wygrał trzynaście wyścigów z rzędu, zdecydowanie poprawiając dotychczasowy rekord jedenastu triumfów, należący dotychczas do Jonathana Rea Alvaro Bautisty.

Toprak Razgatlioglu świętujący pobicie rekordu największej liczby wygranych wyścigów WSBK z rzędu.

W tamtym momencie, po siedmiu rundach sezonu, przewaga Razgatlioglu nad drugim w mistrzostwach Nicolo Bulegą wynosiła już 92 punkty. Wydawało się, że tylko kataklizm może odebrać mu mistrzostwo. Już jednak podczas kolejnych zmagań na torze Magny-Cours #54 upadł tak niefortunnie podczas treningu, że uderzył plecami w bandę i mocno się poobijał. Opuścił nie tylko rundę we Francji, ale także kolejny weekend wyścigowy we włoskiej Cremonie. Zrobiło się gorąco, bo Topraka i Nicolo w „generalce” dzieliło tylko trzynaście punktów. Turek wrócił do rywalizacji w Aragonii i zgarnął tam trzy drugie miejsca, podczas gdy Bulega nie wykorzystał szansy i stracił aż 26 punktów do rywala. Przedostatnia runda sezonu w Estoril znów wypadła na korzyść Topraka, który co prawda uległ Nicolo w wyścigu Superpole, to jednak wygrał oba wyścigi główne.

Dzięki temu na finał w Jerez de la Frontera przyjechał z przewagą 46 punktów nad Włochem i świadomością, że mistrzostwo może zdobyć już w sobotę. W kwalifikacjach w Jerez bezkonkurencyjny był Nicolo Bulega, który zgarnął pole position z przewagą aż sześciu dziesiątych nad drugim Toprakiem Razgatlioglu. W wyścigu to Włoch objął prowadzenie po starcie i choć początkowo Turek próbował dotrzymać mu kroku, to jednak potem postanowił bezpiecznie dojechać do mety i po prostu przypieczętować tytuł. Drugie miejsce w wyścigu numer jeden w Jerez de la Frontera sprawiło, że Toprak Razgatlioglu został mistrzem świata Superbike’ów sezonu 2024! Dzień później w najlepszym możliwym stylu zakończył ubiegłoroczną rywalizację – wygrywając finałowy, drugi wyścig w Andaluzji.

Toprak Razgatlioglu świętujący drugie mistrzostwo w WSBK.

Toprak Razgatlioglu dwukrotnym mistrzem świata WSBK.


Zdjęcia: BMW, Yamaha, World Superbike, Red Bull Content Pool, archiwum redakcji

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026