Kierowcy MotoGP wykształcili swoisty, niewerbalny język porozumiewania się ze swoimi mechanikami. Zamiast krzyczeć do mechaników używają po prostu gestów. Wygląda to dość zabawnie, ale działa.
Alpinestars zmontował krótki filmik, w którym zawodnicy tłumacza o co chodzi w poszczególnych gestach.
Przy okazji przypominamy, że już dzisiaj rozpoczęły się treningi przed kolejną rundą MotoGP, która tym razem odbędzie się na torze LeMans. Wygląda na to, że spore szanse na kolejne zwycięstwa mają zawodnicy Yamahy. nie należy jednak nie doceniać Hondy, która z każdym kolejnym starciem jest coraz bliżej, a także Ducati czy Suzuki.
Choć Volkswagen i Ducati w żaden sposób nie potwierdziły oficjalnie, że włoska marka miałaby trafić pod…
Motopark Koszalin to jeden z bardziej malowniczych obiektów asfaltowych w naszym kraju. To właśnie na…
W obliczu coraz bardziej rygorystycznych norm dotyczących czystości spalin, zasilanie gaźnikowe w motocyklach, czy nawet…
Już na początku września Moto Guzzi będzie świętować swoje 105. urodziny. Z tej okazji zaplanowano wielkie…
Już w najbliższy weekend Janek Babiarz stanie do rywalizacji w kolejnej rundzie CIV Junior, która…
Już w najbliższy weekend 31 lipca – 2 sierpnia zespół Automarket AF Racing Team i…