Kierowcy MotoGP wykształcili swoisty, niewerbalny język porozumiewania się ze swoimi mechanikami. Zamiast krzyczeć do mechaników używają po prostu gestów. Wygląda to dość zabawnie, ale działa.
Alpinestars zmontował krótki filmik, w którym zawodnicy tłumacza o co chodzi w poszczególnych gestach.
Przy okazji przypominamy, że już dzisiaj rozpoczęły się treningi przed kolejną rundą MotoGP, która tym razem odbędzie się na torze LeMans. Wygląda na to, że spore szanse na kolejne zwycięstwa mają zawodnicy Yamahy. nie należy jednak nie doceniać Hondy, która z każdym kolejnym starciem jest coraz bliżej, a także Ducati czy Suzuki.
Niedawno KTM przedstawił motocykl 1390 Super Duke RR, który trafi do sprzedaży w liczbie 350…
Policja opublikowała obszerny raport dotyczący wypadków drogowych w 2025 roku. Spadek liczby zdarzeń jest niewielki,…
Zespół Automarket AF Racing Team ma za sobą oficjalne testy na torze Grobnik w Rijece,…
Pirelli Track Day powraca w 2026 roku i tradycyjnie odbędzie się w nowym miejscu. Tym…
Choć tor w Poznaniu znowu działa, to jego przyszłość nadal pozostaje niepewna. Dlatego Minister Sportu…
Już po raz 42. warszawski Klub Miłośników Dawnej Motoryzacji Kardan zorganizował kwietniowe otwarcie sezonu motocyklowego.…