Kierowcy MotoGP wykształcili swoisty, niewerbalny język porozumiewania się ze swoimi mechanikami. Zamiast krzyczeć do mechaników używają po prostu gestów. Wygląda to dość zabawnie, ale działa.
Alpinestars zmontował krótki filmik, w którym zawodnicy tłumacza o co chodzi w poszczególnych gestach.
Przy okazji przypominamy, że już dzisiaj rozpoczęły się treningi przed kolejną rundą MotoGP, która tym razem odbędzie się na torze LeMans. Wygląda na to, że spore szanse na kolejne zwycięstwa mają zawodnicy Yamahy. nie należy jednak nie doceniać Hondy, która z każdym kolejnym starciem jest coraz bliżej, a także Ducati czy Suzuki.
Z okazji swoich setnych urodzin Ducati zasypuje fanów różnymi nowościami, często stworzonymi przy współpracy z…
Marc Marquez wygrywa wyścig MotoGP w Misano, zgarniając drugi z rzędu i czwarty w tym…
Przedostatnia runda sezonu 2026 cyklu Speedway Grand Prix wywróciła do góry nogami sytuację w walce…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia Polskiego Związku Motocyklowego, który przekształcono w Polski Związek Motorowy…
Marco Bezzecchi nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń w kwalifikacjach MotoGP i z rekordem toru sięgnął…
Marka MV Agusta przechodzi przez kolejny kryzys. Po doniesieniach prasowych w końcu pojawiły się oficjalne informacje…