Na skróty:
Po intensywnym piątku, sobota na Circuit Ricardo Tormo także rozpoczęła się (niestety) od upadków. Po piątkowej przewrotce, z dalszej części GP Walencji musiał wycofać się Joan Mir. W ten weekend próżno wypatrywać też na torze Miguela Oliveiry, który złamał łopatkę podczas poprzedniej rundy w Katarze.
Nieobecność Portugalczyka (zastępuje go Lorenzo Savadori) to nie jedyny problem jego ekipy RNF. Z zespołem pożegnał się bowiem jego założyciel Razlan Razali, a ekipę przejmie amerykański inwestor, mający już swój skład w NASCAR. Pewne jest, że team pozostanie na rok 2024 w MotoGP wraz z satelickimi maszynami Aprilii, a zawodnikami wciąż będą Oliveira oraz Raul Fernandez.
Wracając z kolei do tego, co na torze… W sobotni poranek podczas sesji Q1 najszybszy był Pecco Bagnaia, który w piątek wyraźnie ustępował swojemu głównemu rywalowi Jorge Martinowi. Włoch podczas pierwszej czasówki ustanowił nowy rekord toru, a wraz z nim do Q2 awansował Alex Marquez.
W drugiej części kwalifikacji Włoch raz jeszcze skupiał się tylko na sobie, a „Martinator” z kolei jechał z całym peletonem na plecach. W pewnym momencie niemalże doszło do jego kolizji z jadącym tuż za nim Marcem Marquezem. Ostatecznie po pole position sięgnął jednak Maverick Viñales, który jako pierwszy motocyklista na torze w Walencji zszedł z wynikiem do przedziału 1’28! Przy okazji dla Hiszpana to pierwsze wygrane kwalifikacje na Aprilii.
W pierwszym rzędzie dołączą do niego Pecco Bagnaia oraz szybki w ten weekend Johann Zarco. Co ciekawe, przerwana została passa piętnastu z rzędu pole position zdobywanych przez zawodników Ducati! W drugiej linii w Walencji ustawią się z kolei obaj fabryczni zawodnicy KTM-a oraz wicelider mistrzostw Jorge Martin.
Po starcie sprintu to Pecco Bagnaia objął prowadzenie w pierwszym zakręcie, ale już do dwójki wyprzedził go Maverick Viñales. Za nimi jechali Brad Binder, Marc Marquez i Jorge Martin. Początkowo „Mack” nieco uciekł, podczas gdy za jego plecami trwała zacięta walka, momentami na limicie. Po kilku okrążeniach sytuacja jednak uspokoiła się, a na prowadzeniu jechała czwórka zawodników. Nie minęło wiele czasu, aż „Martinator” uporał się z rywalami i na sześć kółek przed końcem – objął prowadzenie. W końcówce na odległość ataku zbliżył się do niego Binder, ale nie był w stanie „wyprowadzić ciosu”.
Ostatecznie to Jorge Martin po raz kolejny w tym roku wygrał Sprint, sprawiając tym samym, że walka o mistrzostwo rozstrzygnie się dopiero w niedzielę. Tuż za nim na metę wpadł Brad Binder, a czołową trójkę zamknął Marc Marquez, dla którego to ostatni weekend w barwach Repsol Hondy.
Czwarte miejsce zgarnął Maverick Viñales, który utrzymał bezpieczną, półsekundową przewagę nad Pecco Bagnaią. Tuż za obrońcą tytułu jak cień jechał Fabio di Giannantonio, wyraźnie jednak nie chcąc atakować swojego rodaka oraz Marco Bezzecchi. W połowie sprintu Bagnaia mógł mówić też o dużym szczęściu, gdy atakujący go Fabio Quartararo upadł i cudem tylko nie ściągnął Pecco z toru. Ostatnie punkty w sprincie zgarnęli Alex Marquez i Johann Zarco.
Przed niedzielnym wyścigiem Pecco Bagnaia ma 14 punktów przewagi w „generalce” nad Jorge Martinem. Włochowi do zdobycia mistrzostwa, nawet w przypadku zwycięstwa Hiszpana, wystarczy finisz w czołowej piątce… Będzie się działo!
Start wyścigu MotoGP o GP Walencji w niedzielę o godzinie 15:00!
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP23) | 19m 38.827s |
| 2 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +0.190s |
| 3 | Marc Marquez | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +2.122s |
| 4 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +3.106s |
| 5 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +4.253s |
| 6 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Gresini Ducati (GP22) | +4.400s |
| 7 | Marco Bezzecchi | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +4.502s |
| 8 | Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP22) | +5.578s |
| 9 | Johann Zarco | FRA | Pramac Ducati (GP23) | +5.910s |
| 10 | Augusto Fernandez | SPA | Tech3 GASGAS (RC16)* | +6.095s |
| 11 | Raul Fernandez | SPA | RNF Aprilia (RS-GP22) | +7.674s |
| 12 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | +8.098s |
| 13 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +9.513s |
| 14 | Luca Marini | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +10.887s |
| 15 | Franco Morbidelli | ITA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +11.943s |
| 16 | Pol Espargaro | SPA | Tech3 GASGAS (RC16) | +12.453s |
| 17 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +12.599s |
| 18 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | +13.787s |
| 19 | Alex Rins | SPA | LCR Honda (RC213V) | +20.378s |
| 20 | Lorenzo Savadori | ITA | RNF Aprilia (RS-GP22) | +25.017s |
| Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | DNF |
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | 1’28.931s |
| 2 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +0.092s |
| 3 | Johann Zarco | FRA | Pramac Ducati (GP23) | +0.213s |
| 4 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | +0.230s |
| 5 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +0.240s |
| 6 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP23) | +0.251s |
| 7 | Marco Bezzecchi | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +0.292s |
| 8 | Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP22) | +0.330s |
| 9 | Marc Marquez | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +0.344s |
| 10 | Raul Fernandez | SPA | RNF Aprilia (RS-GP22) | +0.507s |
| 11 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Gresini Ducati (GP22) | +0.579s |
| 12 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +0.866s |
| Q1: | ||||
| 13 | Augusto Fernandez | SPA | Tech3 GASGAS (RC16)* | 1’29.233s |
| 14 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | 1’29.389s |
| 15 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’29.613s |
| 16 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | 1’29.864s |
| 17 | Luca Marini | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | 1’29.901s |
| 18 | Pol Espargaro | SPA | Tech3 GASGAS (RC16) | 1’29.953s |
| 19 | Franco Morbidelli | ITA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’30.045s |
| 20 | Alex Rins | SPA | LCR Honda (RC213V) | 1’30.257s |
| 21 | Lorenzo Savadori | ITA | RNF Aprilia (RS-GP22) | 1’31.044s |
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…