Na skróty:
Zaskakująco i rekordowo było już od rana na torze Sepang, nad którym – wbrew prognozom – świeciło słońce. W drugim treningu najszybszy był Fabio Quartararo, a drugi rezultat padł łupem jego team-partnera Franco Morbidellego. Chwile później, w pierwszej części czasówki „Morbido” nie był w stanie awansować do Q2, ale… Fabio di Giannantonio i Enea Bastianini zeszli z czasami poniżej bariery 1’58! „Diggia” zbliżył się nawet z wynikiem na zaledwie 0,033 sekundy do rekordu toru, co było identycznym czasem jak ten uzyskany w piątkowej sesji przez Alexa Marqueza.
W drugiej części czasówki doszło do przepięknej walki o pole position i zarazem nowy rekord toru. Poprawiano go aż trzykrotnie! Ostatecznie po pole position sięgnął Pecco Bagnaia, na ostatnim okrążeniu ustanawiając czas 1’57.491! Włoch o zaledwie 0,058 sekundy pokonał swojego głównego rywala w walce o mistrzostwo Jorge Martina, który upadł na ostatnim mierzonym okrążeniu. Pierwszą linię uzupełnił natomiast Enea Bastianini, tracąc do swojego team-partnera Bagnaii zaledwie 0,099 sekundy.
Mało tego, dwa pierwsze rzędy przypadły zawodnikom Ducati – czwarty był bowiem Alex Marquez, a piąty Luca Marini, który upadł w końcówce sesji. Cała czołowa piątka pobiła też ubiegłoroczny rekord toru Sepang ustanowiony przez „Martinatora”. Drugą linię uzupełniać będzie Marco Bezzecchi.
Popołudniowy Sprint także rozpoczął się na suchym torze, choć prognozy pogody zapowiadały możliwy deszcz. Ze startu bardzo dobrze wyszedł Pecco Bagnaia, a na drugie przesunął się jego team-partner Enea Bastianini. Na trzecią lokatę awansował Alex Marquez, a na czwarte spadł Jorge Martin. Za plecami czterech zawodników Ducati jechali Jack Miller i Brad Binder, a także duet VR46 Racing oraz Johann Zarco i Augusto Fernandez. jest Martin przed Binderem i Millerem.
Na prowadzeniu Bagnaia miał minimalną przewagę nad Marquezem, podczas gdy Bastianini jeszcze na pierwszym okrążeniu stracił aż trzy pozycje. Włoch spadł za plecy Marqueza, Martina oraz Millera. Na uwagę zasługiwało to, że Australijczyk nadrobił po starcie aż sześć pozycji, a ruszający z 20. pola Marc Marquez – siedem.
Na końcu drugiego okrążenia Alex Marquez mocno opóźnił hamowanie do ostatniego zakrętu i spróbował zaatakować Bagnaię, ale wyraźnie przestrzelił, spadając ostatecznie na trzecie miejsce. Już jednak po kilku zakrętach zawodnik Gresini Racing znów wyprzedził „Martinatora”, ale na tym wszystkim skorzystał Bagnaia. W jednej chwili Włoch zyskał nad rywalami pół sekundy przewagi. Nie minęło jednak wiele czasu, a na prowadzeniu znów znalazło się trzech zawodników. Nieco bardziej z tyłu dobre tempo łapał Bastianini, rozprawiając się z oboma zawodnikami KTM-a.
Pierwsza połowa Sprintu była dość spokojna, a do zmianu na prowadzeniu doszło w dziewiątym zakręcie szóstego okrążenia. Alex Marquez mocno opóźnił hamowanie, ale utrzymał linię przejazdu i został nowym liderem! Chwilę dekoncentracji Bagnaii wykorzystał z kolei także Jorge Martin, wychodząc przy okazji na drugie miejsce. Mało tego, do swojego team-partnera dojechał też Bastianini.
Na tym wszystkim bardzo zyskał Alex Marquez, który narzucił świetne tempo i miał już blisko sekundową przewagę nad Martinem. Jorge miał z kolei blisko pół sekundy zapasu nad Bagnaią. Lider mistrzostw nie miał jednak miejsca na najmniejszy błąd, bo tuż za jego tylnym kołem jechał Bastianini, wyraźnie szukający miejsca do ataku.
W ścisłej czołówce nic się nie zmieniło – Alex Marquez wygrał Sprint MotoGP na torze Sepang! Tym samym jest to już druga sobotnia wygrana Hiszpana w tym sezonie. Półtorej sekundy za nim na metę wpadł Jorge Martin, podczas gdy Pecco Bagnaia utrzymał trzecią lokatę. W efekcie jednak różnica w klasyfikacji generalnej pomiędzy Włochem a „Martinatorem” zmalała do jedenastu punktów na korzyść zawodnika fabrycznego składu Ducati.
W samej końcówce do Enei Bastianiniego dojechał Brad Binder i zaatakował go nawet na wejściu w ostatni zakręt Sprintu! Wydawało się, że Włoch wyraźnie przestrzelił, ale jednak świetnie napędził się na wyjściu z zakrętu i po zewnętrznej objechał zawodnika KTM-a. „Bestia” był czwarty, a Binderowi musiało wystarczyć piąte miejsce.
Szósta lokata padła łupem Jacka Millera, a siódmy był Marco Bezzecchi. Włoch do samego końca musiał mieć się na baczności, ponieważ tuż za nim jechał Johann Zarco. Ostatnim zawodnikiem, który zgarnął punkty w Sprincie był z kolei dziewiąty Luca Marini.
W Moto2 po pole position, swoje trzecie z rzędu, sięgnął Fermin Aldeguer, łączony ostatnio z wolnym miejscem w Repsol Hondzie na sezon 2024. Alberto Puig zaprzecza jednak, by między HRC a Aldeguerem był jakiś kontakt i znów faworytem do miejsca po Marcu Marquezie wydaje się być Fabio di Giannantonio. W kwalifikacjach Moto2 na Sepang Aldeguer miał aż pół sekundy przewagi nad drugim Celestino Viettim. Czołową trójkę uzupełnił Manu Gonzalez. Lider mistrzostw Pedro Acosta walkę o przypieczętowanie mistrzostwa rozpocznie z szóstego pola.
Jeszcze większą przewagę nad najbliższym rywalem miał z kolei zdobywca pole position Moto3 Jaume Masia. Lider klasyfikacji generalnej drugiego w czasówce Collina Veijera wyprzedził aż o dziewięć dziesiątych sekundy. Trzeci był z kolei Matteo Bertelle.
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP22) | 19m 58.713s |
| 2 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP23) | +1.589s |
| 3 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +3.034s |
| 4 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +3.242s |
| 5 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +3.310s |
| 6 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | +4.318s |
| 7 | Marco Bezzecchi | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +5.307s |
| 8 | Johann Zarco | FRA | Pramac Ducati (GP23) | +5.501s |
| 9 | Luca Marini | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +6.420s |
| 10 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +7.241s |
| 11 | Franco Morbidelli | ITA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +8.775s |
| 12 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +9.995s |
| 13 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Gresini Ducati (GP22) | +10.067s |
| 14 | Augusto Fernandez | SPA | Tech3 GASGAS (RC16)* | +10.643s |
| 15 | Pol Espargaro | SPA | Tech3 GASGAS (RC16) | +11.005s |
| 16 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +11.911s |
| 17 | Raul Fernandez | SPA | RNF Aprilia (RS-GP22) | +13.591s |
| 18 | Miguel Oliveira | POR | RNF Aprilia (RS-GP22) | +15.058s |
| 19 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | +16.015s |
| 20 | Iker Lecuona | SPA | LCR Honda (RC213V) | +23.484s |
| 21 | Marc Marquez | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +24.930s |
| 22 | Alvaro Bautista | SPA | Aruba.It Ducati (GP23) | +36.501s |
| 23 | Joan Mir | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +40.594s |
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | 1’57.491s |
| 2 | Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP23) | +0.058s |
| 3 | Enea Bastianini | ITA | Ducati Lenovo (GP23) | +0.099s |
| 4 | Alex Marquez | SPA | Gresini Ducati (GP22) | +0.170s |
| 5 | Luca Marini | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +0.296s |
| 6 | Marco Bezzecchi | ITA | Mooney VR46 Ducati (GP22) | +0.314s |
| 7 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +0.559s |
| 8 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +0.589s |
| 9 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | +0.762s |
| 10 | Jack Miller | AUS | Red Bull KTM (RC16) | +0.977s |
| 11 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Gresini Ducati (GP22) | +1.720s |
| 12 | Johann Zarco | FRA | Pramac Ducati (GP23) | +4.357s |
| Q1: | ||||
| 13 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Racing (RS-GP23) | 1’58.069s |
| 14 | Augusto Fernandez | SPA | Tech3 GASGAS (RC16)* | 1’58.107s |
| 15 | Franco Morbidelli | ITA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’58.321s |
| 16 | Joan Mir | SPA | Repsol Honda (RC213V) | 1’58.44s |
| 17 | Pol Espargaro | SPA | Tech3 GASGAS (RC16) | 1’58.555s |
| 18 | Raul Fernandez | SPA | RNF Aprilia (RS-GP22) | 1’58.623s |
| 19 | Miguel Oliveira | POR | RNF Aprilia (RS-GP22) | 1’58.638s |
| 20 | Marc Marquez | SPA | Repsol Honda (RC213V) | 1’58.717s |
| 21 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | 1’58.886s |
| 22 | Alvaro Bautista | SPA | Aruba.It Ducati (GP23) | 1’59.418s |
| 23 | Iker Lecuona | SPA | LCR Honda (RC213V) | 1’59.658s |
Zdjęcie: Red Bull Content Pool
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…