Po sensacyjnym przejściu Jorge Lorenzo do Ducati wszyscy zastanawiali się kto zostanie jego team partnerem. Ducati nie ukrywało, że najbardziej zależało im na Jorge i rozmowy z dotychczasowymi kierowcami odkładali. Teraz już wiem, że w zespole pozostanie Andrea Dovizioso, który w tym sezonie ma ogromnego pecha.
Luigi Dall’Igna: ”Nigdy nie jest łatwo podjąć taką decyzję, szczególnie kiedy ma się dwóch wspaniałych kierowców. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że Dovizioso zgodził się zostać na kolejne dwa lata. Jest mi przykro jeśli chodzi o Iannone, który z końcem sezonu nie będzie już z nami. Andrea wykonał wiele ważnej pracy przez te lata i bardzo przyczynił się do rozwoju Ducati Desmosedici GP.„
Złośliwi stwierdzą, że wywiezienie Dovizioso podczas jednego z wyścigów na początku sezonu właśnie zemściło się na Iannone.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…