Na skróty:
Marco Bezzecchi w sobotni poranek w Buriram potwierdził to, o czym w padoku mówi się od początku weekendu – że w tej chwili jest o krok przed wszystkimi. Włoch z Aprilii sięgnął po pole position do inauguracyjnego wyścigu sezonu MotoGP w Tajlandii, choć jego droga na szczyt była… dość wyboista. Najpierw zaliczył upadek w drugim treningu, a potem – już pod koniec kwalifikacji – ponownie znalazł się na ziemi, gdy jechał po jeszcze lepszy czas. Na szczęście dla niego wcześniej zdążył wykręcić rezultat 1:28.652, który co prawda jest gorszy od jego piątkowego rekordu toru, to wystarczył, by utrzymać prowadzenie.
Najbliżej „Beza” był Marc Marquez, który stracił do niego zaledwie 0,035 sek, a jednocześnie wygląda na to, że wycisnął absolutne maksimum z pakietu, jakim dysponuje. Drugie pole startowe dla urzędującego mistrza świata to bardzo dobry wynik, gdy wziąć pod uwagę straconą jesień i zimę przez kontuzję oraz brak pełnego wyczucia nowego Desmosedici. Hiszpan ma problemy na nowej oponie, kiedy przyczepność jest największa – wtedy jego GP26 robi się niestabilne, co widać na załączonym obrazku.
Pierwszy rząd uzupełnił Raul Fernandez z Trackhouse, dzięki czemu w pierwszej linii znalazły się dwie Apriliie. A to nie koniec dobrej formy włoskiej marki – wracający do formy Jorge Martin ustawi się w drugim rzędzie, obok Fabio Di Giannantonio i Pedro Acosty. Trochę w cieniu tego wszystkiego pozostaje Alex Marquez, który po udanej końcówce ubiegłego sezonu i zimie – tym razem jest raczej niewidoczny. Siódme pole startowe nie jest złe, ale przed rokiem tutaj to on jako jedyny dotrzymywał kroku swojemu bratu Marcowi.
Zupełnie inny problem ma natomiast Pecco Bagnaia. Włoch nie przebił się z Q1 i wystartuje dopiero z trzynastego pola. Brzmi to niepokojąco znajomo, bo zaczyna przypominać koszmary z ubiegłego sezonu. Po piątkowych treningach Bagnaia tłumaczył, że po prostu wraz z zespołem obrał zły kierunek z ustawieniami i przez to nie złożył jednego dobrego kółka. W kwalifikacjach historia niestety się powtórzyła…
Warto też odnotować solidny występ debiutanta – Diogo Moreira do swojego pierwszego sprintu i wyścigu w MotoGP pojedzie z piątej linii, tuż za Lucą Marinim. Na drugim biegunie pozostaje Yamaha. Japońska marka znów okupuje dolne rejony tabeli, gdzie jej zawodnicy mieszają się w wynikach z duetem Tech3…
Przeczytaj też:
Start sprintu MotoGP w Tajlandii o godz. 9:00 naszego czasu.
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Marco Bezzecchi | ITA | Aprilia Racing (RS-GP26) | 1’28.652s |
| 2 | Marc Marquez | SPA | Ducati Lenovo (GP26) | +0.035s |
| 3 | Raul Fernandez | SPA | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +0.224s |
| 4 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP26) | +0.266s |
| 5 | Jorge Martin | SPA | Aprilia Racing (RS-GP26) | +0.349s |
| 6 | Pedro Acosta | SPA | Red Bull KTM (RC16) | +0.409s |
| 7 | Alex Marquez | SPA | BK8 Gresini Ducati (GP26) | +0.425s |
| 8 | Ai Ogura | JPN | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +0.559s |
| 9 | Franco Morbidelli | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP25) | +0.669s |
| 10 | Joan Mir | SPA | Honda HRC Castrol (RC213V) | +0.733s |
| 11 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +0.750s |
| 12 | Johann Zarco | FRA | Castrol Honda LCR (RC213V) | +0.880s |
| Q1: | ||||
| 13 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP26) | 1’29.348s |
| 14 | Luca Marini | ITA | Honda HRC Castrol (RC213V) | 1’29.446s |
| 15 | Diogo Moreira | BRA | Pro Honda LCR (RC213V)* | 1’29.489s |
| 16 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’29.683s |
| 17 | Maverick Viñales | SPA | Red Bull KTM Tech3 (RC16) | 1’29.774s |
| 18 | Jack Miller | AUS | Pramac Yamaha (YZR-M1) | 1’29.834s |
| 19 | Alex Rins | SPA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’30.067s |
| 20 | Enea Bastianini | ITA | Red Bull KTM Tech3 (RC16) | 1’30.078s |
| 21 | Toprak Razgatlioglu | TUR | Pramac Yamaha (YZR-M1)* | 1’30.165s |
| 22 | Michele Pirro | ITA | BK8 Gresini Ducati (GP25) | 1’31.361s |
Zdjęcie główne: Aprilia
Czarne chmury zbierające się nad torem Buriram sprawiły, że piątkowy trening MotoGP przypominał kwalifikacje, a…
Pierwsza w historii runda Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro w Serbii dostarczyła ogromnych emocji kibicom zgromadzonym…
Przed startem sezonu 2026 Junak RX One ABS 125 otrzymał nową, niższą cenę regularną. Jednocześnie…
Sezon 2026 MotoGP startuje z dużą liczbą znaków zapytania. Ducati wciąż pozostaje punktem odniesienia dla…
Wprowadzane w ostatnich latach kolejne normy emisji hałasu i czystości spalin, przez wielu motocyklistów są…
Nowy kombinezon Diva RS to kolejny projekt Rebelhorn, w którym funkcjonalność i design są efektem…