Na skróty:
Autodromo Internacional de Goiania – Ayrton Senna to jeden z najbardziej klasycznych obiektów motorsportowych w Brazylii, położony w centralnej części kraju, w stanie Goias, około 200 km na południowy zachód od stolicy – Brasilii. Tor został otwarty w 1974 roku, ma długość 3840 m i liczy 14 zakrętów. Jego charakterystyka łączy długie, szybkie łuki z technicznymi sekcjami wymagającymi precyzji i stabilności przy hamowaniu. Co ciekawe, jeszcze kilkanaście lat temu jego przyszłość stała pod znakiem zapytania – w 2011 roku pojawiły się plany wyburzenia toru i sprzedaży terenów pod inwestycje, jednak ostatecznie z nich zrezygnowano. Zamiast tego obiekt przeszedł modernizację i dziś ponownie spełnia wymogi najwyższych serii wyścigowych.
Weekend wyścigowy w Goianii ma wymiar historyczny, bo MotoGP wraca do Brazylii po 22 latach przerwy – ostatni wyścig Grand Prix odbył się tu w 2004 roku na torze Jacarepagua w Rio de Janeiro. Sam obiekt w Goianii ma jednak własną kartę w historii królewskiej klasy – gościł wyścigi w latach 1987–1989, zanim rywalizacja przeniosła się na inne tory. Dla współczesnej stawki będzie to jednak zupełnie nowe wyzwanie, bo niemal żaden z obecnych zawodników nie miał okazji się tu ścigać.
Tym bardziej runda o Grand Prix Brazylii zapowiada się ciekawie, bo stawka przylatuje do Ameryki Południowej w ciekawym momencie sezonu. Liderem klasyfikacji generalnej po pierwszej rundzie jest Pedro Acosta, który w Tajlandii nie tylko wygrał sprint po bezpardonowej walce z Markiem Marquezem, ale też dołożył podium w niedzielę. To jeszcze nie jest zwycięstwo w Grand Prix, na które czeka Hiszpan, ale sygnał jest jasny – KTM w rękach Acosty zrobił ogromny krok naprzód.
Jeśli jednak ktoś miał być największym zwycięzcą pierwszego weekendu pod względem czystego tempa, to była to Aprilia. Marco Bezzecchi, po upadku w sprincie, zdominował niedzielny wyścig. Do tego warto dodać dwa podia Raula Fernandeza oraz solidne tempo Jorge Martina i Aia Ogury. Nie dziwi, że po GP Tajlandii producent z Noale nagle znalazł się w centrum uwagi. Cztery motocykle w czołówce klasyfikacji generalnej po jednej rundzie – to nie jest przypadek. Teraz pytanie brzmi, czy Aprilia będzie potrafiła powtórzyć to na torze, którego nikt nie zna.
Tymczasem Ducati na razie musi odrabiać straty. Koniec imponującej serii podiów i problemy w Tajlandii sprawiły, że włoski producent przyjeżdża do Brazylii z jasnym celem – odbić się. Najlepszym zawodnikiem marki po pierwszej rundzie jest niespodziewanie Fabio Di Giannantonio, ale oczy wszystkich i tak zwrócone będą na Marca Marqueza. Mistrz świata stracił w Tajlandii szansę na podium po przebiciu tylnej opony i już na starcie weekendu w Goianii ma 23 punkty straty do Acosty. Jeśli jednak jest coś, co Marquez potrafi perfekcyjnie, to odnajdywanie się na nowych torach. Warto też będzie zwrócić uwagę na Franco Morbidellego – jego mama jest Brazylijką, więc dla niego ten weekend będzie miał wyjątkowy, niemal domowy charakter. Włoch pokazywał solidne tempo już zimą i w Tajlandii, a wsparcie trybun może tylko dodać mu energii w walce o czołowe pozycje.
Niewiadomą pozostaje też forma Alexa Marqueza oraz Pecco Bagnaii, którzy zimą byli szybcy, ale podczas pierwszej rundy sezonu byli całkowicie niewidoczni. Hiszpan nie zdobył w Tajlandii ani jednego punktu, a Włoch wyrwał ósme miejsce w niedzielę. Czas pokaże, czy problemem były tylko opony z niestandardową konstrukcją, czy problem leży głębiej. PS W ten weekend do rywalizacji ma wrócić, po złamaniu nogi podczas zimowego treningu, team-partner Alexa z Gresini Racing – Fermin Aldeguer.
Ciekawie wygląda też sytuacja w Hondzie. Joan Mir był jednym z pozytywnych zaskoczeń w Tajlandii i jechał po finisz w czołowej piątce, zanim problemy z oponą odebrały mu szansę na dobry wynik. Luca Marini dowiózł miejsce w czołowej dziesiątce, Johann Zarco dołożył kolejne punkty, a Diogo Moreira – faworyt lokalnych kibiców w ten weekend – już w pierwszym starcie pokazał, że potrafi odnaleźć się w stawce MotoGP. Brazylijczyk przyjeżdża na swoją domową rundę niemal jak bohater – z punktami wywalczonymi w debiucie oraz w roli urzędującego mistrza świata Moto2. I co prawda Honda wciąż nie jest tam, gdzie chciałaby być, ale wyraźnie widać postęp i coraz więcej sygnałów, że projekt zaczyna iść w dobrą stronę.
Z kolei Yamaha nadal szuka swojej drogi. Nowy silnik V4 to rewolucja, która miała przyspieszyć powrót do czołówki, ale początki – jak to zwykle bywa – są trudne. Fabio Quartararo i Alex Rins zdobyli w Tajlandii punkty, jednak strata do liderów wciąż jest wyraźna. Sporo uwagi przyciąga też debiut Topraka Razgatlioglu, który jak na absolutnego nowicjusza w MotoGP zaprezentował się bardzo solidnie i potrafił trzymać się blisko bardziej doświadczonych zawodników. Dla Yamahy weekend w Brazylii to przede wszystkim kolejny etap nauki – choć na torze, którego nikt nie zna, niespodzianki są zawsze możliwe.
I właśnie dlatego ta runda zapowiada się jako jedna wielka niewiadoma. Nowy tor dla wszystkich, nowy lider mistrzostw i zupełnie inny układ sił niż jeszcze kilka miesięcy temu. Jeśli MotoGP zdążyło nas już czegoś nauczyć, to tego, że scenariusze pisane przed weekendem rzadko mają pokrycie z rzeczywistością. A Brazylia? Brazylia aż prosi się o to, żeby napisać własną historię…
Przeczytaj też:
W sezonie 2025 wszystkie sesje treningowe, kwalifikacyjne, sprint oraz wyścigi można oglądać nie tylko poprzez oficjalną stronę MotoGP (po wykupieniu pakietu), ale także w Polsacie Sport Premium 2 oraz na stronie www.polsatsport.pl!
* harmonogram zmodyfikowany w piątek 20 marca 2026. Z powodu ulewny, która nawiedziła tor w piątek rano, pierwsze treningi wolne rozpoczęły się z godzinnym opóźnieniem. Zmodyfikowano także rozkład popołudniowych jazd.
** harmonogram zmodyfikowany w sobotę 21 marca 2026 z powodu… dziury na prostej startowej, która pojawiła się z powodu wymytego terenu przez intensywne opady deszczu. Start sprintu przesunięto o ponad godzinę, a dopiero po nim zaplanowano kwalifikacje Moto3. Kwalifikacje 2 odbędą się w niedzielę rano.
Piątek, 20 marca 2026 | ||
| 14:00 – 14:45 | Trening wolny 1 | Moto3 |
| 15:00 – 15:50 | Trening wolny 1 | Moto2 |
| 16:05 – 17:05 | Trening wolny 1 | MotoGP |
| 18:15 – 18:50 | Trening | Moto3 |
| 19:05 – 19:45 | Trening | Moto2 |
| 20:00 – 21:00 | Trening | MotoGP |
Sobota, 21 marca 2026 | ||
| 12:40 – 13:10 | Trening wolny 2 | Moto3 |
| 13:25 – 13:55 | Trening wolny 2 | Moto2 |
| 14:10 – 14:40 | Trening wolny 2 | MotoGP |
| 14:50 – 15:05 | Kwalifikacje 1 | MotoGP |
| 15:15 – 15:30 | Kwalifikacje 2 | MotoGP |
| 20:20 | Sprint (15 okrążeń) | MotoGP |
| 21:10 – 21:25 | Kwalifikacje 1 | Moto3 |
| 21:35 – 21:50 | Kwalifikacje 2 | Moto3 |
Niedziela, 22 marca 2026 | ||
| 13:40 – 13:55 | Kwalifikacje 1 | Moto2 |
| 14:05 – 14:20 | Kwalifikacje 2 | Moto2 |
| 14:40 – 14:50 | Rozgrzewka | MotoGP |
| 16:00 | Wyścig (24 okrążenia) | Moto3 |
| 17:15 | Wyścig (26 okrążeń) | Moto2 |
| 19:00 | Wyścig (31 okrążeń) | MotoGP |
Zdjęcie: VR46
Radom i okolice zyskują nowy punkt na motocyklowej mapie. To właśnie tutaj Honda Wyszomirski, doświadczony…
Czy dalibyście blisko 5 mln zł za motocykl, jeśli nikt nie potrafi dziś ze stuprocentową…
Już 3 maja w godzinach 9:00–15:00 odbędzie się transmisja live z I rundy Mistrzostw i…
Junak M12 Vintage 125 ABS w roczniku 2026 wjeżdża na rynek z argumentem, który trudno…
Polska w całości jest piękna! Żeby nie faworyzować żadnego z regionów, wybraliśmy – naszym zdaniem…
Sezon 2027 ma być dla MotoGP technologicznym resetem: nowe motocykle o pojemności 850 ccm, nowe…