Zaledwie tydzień po prezentacji zespołu Ecosantagata Althea Racing, która odbyła się we Włoszech, 22-latek razem ze swoją ekipą wziął udział w oficjalnych testach na hiszpańskim torze w Jerez de la Frontera.
Na obiekcie, na którym rok temu rozpoczął sezon mistrzostw Hiszpanii Superstock 1000 od zwycięstwa, Biesiekirski pokonał przez dwa dni 112 okrążeń, testując opony oraz ustawienia swojego nowego Ducati Panigale V2.
Niemal prosto z Jerez jedyny Polak w stawce MŚ World Supersport uda się na portugalski tor Portimao na kolejne dwudniowe testy, a następnie wyleci do Australii na pierwszą rundę sezonu 2024, która pod koniec lutego odbędzie się w Australii.
„Od ponad miesiąca nie siedziałem na motocyklu, a ostatnie dwa tygodnie spędziłem lecząc zapalenie oskrzeli, dlatego do Jerez przyleciałem dość mocno wybity z formy, ale szybko odnalazłem się na motocyklu” – mówi Piotr Biesiekirski.
„Skupiałem się na nauce motocykla Ducati, który wciąż jest dla mnie nowością oraz na zrozumieniu wymaganego przez niego stylu jazdy. Świetnie było także po raz pierwszy dzielić tor nie tylko z zawodnikami klasy Supersport, ale także ze stawką MŚ World Superbike. Mimo osłabienia przejechałem sporo okrążeń, a teraz mam kilka dni na odpoczynek i trening wydolnościowy przed testami w Portimao. To tor, który bardzo lubię, dlatego nie mogę się doczekać powrotu na motocykl”.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…