Categories: EnduranceSport

EWC: Sukces Wójcik Racing Teamu w Le Mans

Obie załogi Wójcik Racing Teamu przesiadają się w tym roku na maszyny marki Honda, ale polska ekipa otrzymała nowe motocykle z Japonii dopiero dwa miesiące temu. W takich okolicznościach sam start w Le Mans byłby dla zespołu wielkim triumfem. 

Ekipie 77 udało się jednak osiągnąć zdecydowanie więcej, bez większych problemów kończąc mordercze, 24-godzinne zmagania w środku stawki i w pierwszej dziesiątce klasy EWC. Zmieniając się za sterami Hondy CBR1000RR SP, Krzemień, Kuśmierczyk i Kovacs – który w ostatniej chwili zastąpił niedysponowanego Artura Wielebskiego – pokonali 787 okrążeń, czyli ponad 3,2 tys. km, pod drodze 26 razy meldując się w alei serwisowej na zmianę opon i tankowanie.

Podczas kwalifikacji do legendarnego wyścigu w Le Mans zaimponowała druga z załóg Wójcik Racing Teamu. Zespół 777 wywalczył piąte miejsce w klasie Superstock, sięgając po dodatkowy punkt do klasyfikacji generalnej.

Podczas wyścigu niesamowitą historię napisał Gino Rea, dla którego start w Le Mans oznaczał powrót do rywalizacji w MŚ po groźnym wypadku na japońskim torze Suzuka.  Niestety, Brytyjczyk, którego zmiennikami byli Kevin Manfredi, Danny Webb i Sheridan Morais, nie był w stanie ukończyć rywalizacji. Honda z numerem 777 została wycofana z wyścigu na zaledwie kilka godzin przed metą z powodu zbyt dużych uszkodzeń, do jakich doszło po trzech wywrotkach. Maszyna symbolicznie wyjechała jednak z garażu w ostatnich minutach i minęła linię mety.

Druga z czterech rund MŚ FIM EWC odbędzie się 8 czerwca na belgijskim torze Spa-Francorchamps. W międzyczasie motocyklistów Wójcik Racing Teamu czeka także pierwsza runda motocyklowych mistrzostw Polski WMMP, która odbędzie się w maju na torze w Poznaniu.

„To niesamowite – mówi manager i współwłaściciel zespołu, Sławomir Kubzdyl. – Nieco ponad dwa miesiące temu nie wiedzieliśmy w ogóle, czy uda nam się ustawić na starcie i przygotować wszystko na czas, a dzisiaj jesteśmy na mecie najtrudniejszego wyścigu na świecie, po pokonaniu bez problemów ponad trzech tysięcy kilometrów. Podczas gdy zespół 77 wywalczył miejsce w czołowej dziesiątce klasy EWC, ekipa 777 walczyła w czołówce klasy Superstock. To bardzo dobra zapowiedź dalszej części sezonu i wymarzony początek naszej współpracy z Hondą”. 

„Napisaliśmy w ten weekend kawał historii – dodaje założyciel i współwłaściciel zespołu, Grzegorz Wójcik. – Mieliśmy przed sobą ogromne wyzwanie, ale cały team pracował perfekcyjnie nie tylko w ten weekend, ale też w ostatnich miesiącach, ostatecznie dokonując niemożliwego. Chciałbym za to bardzo podziękować wszystkim mechanikom, członkom obsługi, partnerom i zawodnikom rodziny Wójcik Racing Team. Do zobaczenia w Spa!”

Fim_Ewc_24h_Motos_2024_Wojcik Racing Team EWC, Wielebski Artur, Krzemien Kamil, Kusmierczyk Jurand, Kovács Balint, Honda CBR 1000RR-R SP, Formula EWC

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

MotoJunior: Milan Pawelec gotowy na rundę mistrzostw Europy w Walencji

Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…

4 września 2026

GoPro sprzedane. Co dalej z producentem kamer?

Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…

4 września 2026

Moto Guzzi z nową fabryką i specjalnymi motocyklami na 105. urodziny

W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…

4 września 2026

Moto-Sekcja zaprasza na ostatnie szkolenia w tym sezonie

Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…

3 września 2026

100 lat Polskiego Związku Motocyklowego. Impreza inna niż wszystkie – nie można tego przegapić!

Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…

3 września 2026

Finał sezonu Pit Bike SM już w ten weekend w Słomczynie! Dla kogo tytuły?

Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…

3 września 2026