Na skróty:
Mimo jesiennej aury i niełatwych, zmiennych warunków pogodowych, gospodarze stanęli na wysokości zadania. Choć piątkowe treningi zostały odwołane z powodu intensywnych opadów deszczu, tor został perfekcyjnie przygotowany na sobotnie i niedzielne ściganie. Zawodnicy zgodnie podkreślali, że organizatorzy wykonali znakomitą pracę, a rywalizacja mogła przebiegać bezpiecznie i na wysokim poziomie.
Tor w Zaborze okazał się prawdziwym sprawdzianem umiejętności. Duże najazdy i zróżnicowane sekcje sprawiły, że zmagania były widowiskowe nie tylko dla uczestników, ale także dla licznie zgromadzonej publiczności. Kibice przez cały weekend żywiołowo dopingowali swoich faworytów, tworząc wyjątkową atmosferę sportowego święta.
Była to ostatnia runda sezonu, a więc ostatnia szansa na zdobycie punktów, pucharów i tytułów mistrzowskich. Emocji nie brakowało – każdy start mógł przesądzić o końcowym układzie klasyfikacji. Dla jednych finał w Zaborze zakończył się upragnionym sukcesem i miejscem na podium, dla innych – goryczą porażki i zapowiedzią rewanżu w kolejnym sezonie.
Tradycyjnie weekendowe zmagania rozpoczął sobotni Puchar Polski Pit Bike Off-Road. Otworzył go wyścig klas Bigy i Masters, start wygrał Aleksander Składanek, ale najbardziej spektakularna walka toczyła się między Mikołajem Hubnerem i Jakubem Wojtalą, który po awarii motocykla musiał odbijać straty w drugim wyjściu. W Mastersach zdecydowanie najszybszym zawodnikiem okazał się Łukasz Romaniuk. W najmłodszych klasach ciekawa rywalizacja: w Stock 90 “holeshot” dwukrotnie trafia do Kamila Maciejewskiego, a podium z liderem dzielą Jakub Pasikowski i Kacper Brojek. W MRF Runner 80 spektakl trzech zawodników – Maksymilian Grabowski w wyśmienitej formie, ale ze zmiennym szczęściem, rywale przejmują prym, zwycięża Szymon Nowik, drugi po dniu zmagań był Michał Stolarski. Sobotnia rywalizacja Pit Ladies to dominacja Igi Marchwickiej. W klasie Stock 125 świetnie zaprezentował się Jan Marciniak, który wyjeżdża pierwszy z bramek podczas wyścigu numer 1, jak zwykle spektakularna jazda Szymona Pawlikowskiego, który przyzwyczaił już kibiców, że na podium wspina się z dalekich pozycji wyjściowych. Podkreślić trzeba też mocną walkę Jana Hodany i Jakuba Urbana. Połączona stawka Stock 150 i Stock 190 to pokaz siły Antka Bąka, który mimo upadku zdobywa drugą pozycję po przetasowaniach z Mikołajem Barczyńskim. W Stock 150 wygrywa Kosma Sirocki zaraz przed Michałem Beresiem oraz Maciejem Cimochem.
Kolejna dawka emocji na kibiców zgromadzonych na torze w Zaborze, czekała podczas niedzielnego finału Mistrzostw Polski Pit Bike Off-Road YCF MRF KAYO. W klasie Masters karty zostały rozdane pomiędzy Łukasza Romaniuka i Michała Gawrona. Rywalizacja na większych dwóch kołach, czyli Bigy to pechowy występ Mikołaja Hubnera, który upada w pierwszym wyścigu i bardzo dobry występ Aleksandra Składanka. Finalnie najlepszym zawodnikiem rundy okazuje się Igor Nowicki. Stock 90 to piękna jazda Maksymiliana Grabowskiego. Jakub Pasikowski i Kacper Brojek tasują się, dając niezły spektakl publiczności. Rewelacyjna walka Szymona Nowika i Kamila Maciejewskiego w klasie MRF Runner 80. W klasie Pit Ladies walka na punkty między liderkami, w pierwszym wyścigu Julia Wróblewska wkręca nogę w motocykl, tracąc pozycję, a w drugim starcie pechowy upadek zalicza Iga Marchwicka. Bohaterką dnia staje się Maja Matuszewska. Stock 125 to rywalizacja Jana Hodany i Jakuba Urbana, Szymon Pawlikowski znów goni, warto podkreślić i piękny start do pierwszego wyścigu Kuby Berczyka, który finalnie przewraca się w pogoni za wygraną. W klasie Stock 150 wyśmienity dzień w wykonaniu Kosmy Sirockiego, w czubie również Wojciech Piechociński i niezadowolony z trzeciej pozycji Maciej Cimoch. Stock 190 to dobry dzień dla lidera Antoniego Bąka, trzeba też podkreślić powrót Mateusza Salety, który świetnie poradził sobie po przerwie.
Finałowe zawody w Zaborze po raz kolejny potwierdziły, że scena Pit Bike w Polsce dynamicznie się rozwija, a pasja zawodników, trenerów, klubów i kibiców napędza ten sport do dalszego rozwoju. Teraz czas na uroczyste przekazanie pucharów i tytułów mistrzowskich. Mistrzowie swoje trofea oraz pamiątkowe szarfy odbiorą już 30 listopada w Warszawie na gali zorganizowanej przez Polski Związek Motorowy. Zwycięzcy Pucharów odbiorą swoje statuetki 19 grudnia w Toruniu, tuż przed Wielką Galą Pit Bike, która w tym roku odbędzie się pod znakiem jubileuszu i dziesięciolecia Pit Bike w Polsce. Bieżące informacje będą dostępne na stronie organizatora zawodów: zawodypitbike.pl
STOCK 90
MRF RUNNER 80
STOCK 125
PIT LADIES
STOCK 150
STOCK 190
MASTERS
BIGY
AMATOR
KLASYFIKACJA TEAMÓW SPONSORSKICH
STOCK 90
MRF RUNNER 80
STOCK 125
PIT LADIES
STOCK 150
STOCK 190
MASTERS
BIGY
KLASYFIKACJA TEAMÓW SPONSORSKICH
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…