Jacek Grandys, manager Suzuki GRANDys duo:
Jestem bardzo dumny z Daniela. W tak mocnej stawce, na terenie miejscowych zawodników piąte miejsce jest prawie jak wygrana. Swoją ambitną jazdą Daniel potwierdził jak dobrym jest zawodnikiem. Mam nadzieję, że w przyszłym roku osiągniemy jeszcze więcej. Dużą satysfakcją jest też fakt, że Daniel jechał na seryjnym silniku, co potwierdza potencjał tego motocykla i Daniela. Zaraz po wyścigu komisja techniczna kompleksowo zbadała nasz motocykl i nie miała żadnych wątpliwości, co do zgodności z regulaminem.
Daniel Bukowski, Supersport:
Bardzo się cieszę z wyniku, jaki osiągnęliśmy. Dodatkową satysfakcją jest fakt, że pokonałem większość Hiszpanów, którzy znają ten tor bardzo dobrze. Mogłem być o pozycję wyżej, ale wyprzedził mnie miejscowy zawodnik. Chciałbym podziękować Ewie, Mańkowi, Dawcy, Mateuszowi, Jackowi i wszystkim, którzy pomogli w tym występie.
Źródło: Suzuki GRANDys duo
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…