Na skróty:
Najlepszy czas w wyścigu SuperPole uzyskał Jonny Walker (GBR), który przejechał okrążenie w 31.721 sekundy, zdobywając tym samym 3 dodatkowe punkty do klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce, z wynikiem 32.154 sekundy i 2 dodatkowymi punktami, zajął lider cyklu Billy Bolt (GBR). Trzeci rezultat (32.216 sekundy, +1 punkt) należał do Mitcha Brightmore’a (GBR).
Pierwszy finał rozpoczął się dynamicznie. Po zdobyciu holeshota Billy Bolt pewnie kontrolował tempo wyścigu i stopniowo oddalał się od rywali. Tuż za jego plecami, na pierwszym zakręcie, Jonny Walker pojechał bardzo szeroko, zamykając Mitcha Brightmore’a, który z kolei zatrzymał Dominika Olszowego (POL).
Młodszy z braci Brightmore, Ash, próbował nawiązać walkę z jadącym na drugiej pozycji Walkerem, jednak ten szybko rozpoczął fenomenalny pościg za Boltem.
Swój najlepszy start zaliczał jadący na czwartej pozycji Toby Martyn (GBR)… aż do potężnego niedolotu na największej z hop. Skoki na żółtej fladze spowodowały lawinę kar czasowych, w które uwikłani zostali także Bolt i Walker. Nie wpłynęło to jednak na czołowe pozycje w wyścigu. Ostatecznie na trzecim miejscu finiszował Ash Brightmore (GBR).
Dominik Olszowy po kolizji z Mitchem Brightmore’em musiał przebijać się poprzez stawkę. Ostatecznie niestety nie ukończył wyścigu z powodu awarii rolgazu.
W wyścigu z odwróconą kolejnością najlepszym startem popisał się Will Hoare (GBR), jednak szybko został wyprzedzony przez Walkera, który tego dnia był w świetnej formie. Bolt utknął na sekcji kamieni, co utrudniło mu pogoń za liderem. Ostatecznie Billy zdołał awansować na drugą pozycję, lecz Walker utrzymał przewagę i sięgnął po swoje pierwsze, historyczne zwycięstwo dla zespołu Triumph. Hoare finiszował na trzecim miejscu, a Dominik ukończył wyścig na piątej pozycji.
Ostatni wyścig wieczoru rozpoczął się dramatycznie dla Jonny’ego Walkera, który upadł tuż po starcie. Sytuację wykorzystał Billy Bolt, obejmując prowadzenie i pewnie sięgając po kolejne zwycięstwo. Bracia Brightmore rywalizowali o drugą pozycję, jednak niesamowity pościg Walkera pozwolił mu wyprzedzić Asha.
Ostatecznie Bolt triumfował w zawodach, umacniając swoją pozycję lidera sezonu. Walker zajął drugie miejsce, a podium w Budapeszcie uzupełnił Ash Brightmore.
Rywalizację w klasie Junior całkowicie zdominował Milan Schmüser (GER), który, notując komplet zwycięstw (1-1-1), podtrzymał swoją świetną passę z Łodzi.
Błędy w jeździe Marca Fernandeza Serry (ESP) sprawiły, że z wynikiem 2-2-3 uplasował się na drugim miejscu.
Podium uzupełnił Roland Liszka (HUN), który, jadąc przed własną publicznością, zajął trzecią lokatę (6-5-2).
W najmłodszej klasie Youth ponownie bezkonkurencyjny okazał się Ramón Godino Gómez (ESP). Młody Hiszpan z ogromną przewagą czasową wygrał oba wyścigi i zdobył komplet punktów (1-1), co zapewniło mu najwyższy stopień podium.
Rywalizacja o pozostałe miejsca była niezwykle zacięta. W pierwszym wyścigu o drugą pozycję walczyli Valentino Hutter (AUT) i Eneko Martinez (ESP), a zwycięsko z tego pojedynku wyszedł Austriak.
Drugi wyścig należał do Fraisera Lampkina (GBR) i Michała Laski (POL), którzy pewnie finiszowali na drugiej i trzeciej pozycji.
Ostatecznie obok Gómeza na podium stanął Lampkin (5-2), a trzecie miejsce wywalczył Charlie Crossland (GBR, 4-4). Hutter, Laska i Martinez zdobyli po 25 punktów, zajmując odpowiednio czwartą, piątą i szóstą lokatę.
Ogromnych emocji w swojej ostatniej rundzie tego sezonu dostarczyli zawodnicy Pucharu Europy. W pierwszym wyścigu po fenomenalnej szarży zwyciężył Norbert Zsigovits (HUN). Na drugie miejsce pięknym atakiem po zewnętrznej na kamieniach w ostatnim okrążeniu przedarł się Grzegorz Kargul (POL).
Drugi wyścig przebiegł pod dyktando Fynna Hannemana (GER), który przypieczętował tym samym swój złoty medal w sezonie 2024/2025. Na drugie miejsce przebił się Zsigovits, który pod koniec wyścigu miał Niemca w zasięgu wzroku. Kiedy wydawało się, że tym samym przeskoczy Kargula w generalce, Polak na przedostatnim okrążeniu wyprzedził Hubnera i jednym punktem obronił srebrny medal.
Zsigovits nie krył szczęścia ze zdobycia brązu przed własną publicznością, szczególnie po dominacji w Gliwicach i przygodach w Niemczech oraz Rumunii.
Pełne wyniki dostępne pod adresem: https://superenduro.org/results/2025-season/
Za nami już pięć emocjonujących rund sezonu, a rywalizacja wciąż nabiera tempa! Kolejne wyzwania czekają zawodników 1 marca, gdy cykl zawita do Newcastle (UK), a następnie 8 marca do Liévin (Francja).
Nie przegap dwóch ostatnich rund sezonu!
Kup dostęp PPV i kibicuj naszym: https://playlive.net/group/enduro
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…