Na skróty:
Młoda i atrakcyjna Hiszpanka Eulalia Sanz (woli, żeby mówić na nią Laia) swoją przygodę z motocyklami zaczęła już w wieku dwóch lat, gdy ojciec sadzał ją przed sobą na zbiorniku paliwa i zabierał na przejażdżki. Jej zamiłowanie do motocykli rosło i wieku 4 lat w tajemnicy przed wszystkimi zaczęła jeździć na motocyklu brata. Kilka lat później dzięki wsparciu matki, wzięła udział w swoich pierwszych zawodach, w których zajęła ostatnie miejsce. Mimo to młoda Laia nie zraziła się i w 1997 r. odniosła sukces i wygrała pierwsze zawody. W niespełna rok później wzięła udział w pierwszej edycji Mistrzostw Świata kobiet w trialu, mając zaledwie 12 lat. Rywalki były dużo starsze i dużo bardziej doświadczone, a mimo to pokazała, na co ją stać i wygrała. Osiągnięcia te spowodowały, że młoda Hiszpanka postanowiła przejść na zawodowstwo.
Dzięki zawziętości i wsparciu rodziny Laia doszła na szczyt kariery i dziś jest znana jako wielokrotna mistrzyni świata i Europy kobiet w trialu. Tytuł ten zdobywała aż 12 razy z rzędu, z wyjątkiem roku 2007, kiedy zajęła miejsce drugie. W 2010 r. po raz pierwszy wzięła udział w zawodach Woman’s Enduro World Championship, a rok później w Rajdzie Dakar wygrywając kategorię kobiet i zajmując 39 miejsce w rankingu ogólnym. Tę samą pozycję udało jej się osiągnąć także na kolejnej imprezie z tego cyklu. W tym roku Laia ponownie bierze udział w Rajdzie Dakar na motocyklu EC 450 Gas Gas.
24-letnia Josefina Gardulski „Kuki” pochodząca ze stolicy Chile, Santiago. Jej przygoda z motocyklami sięga wczesnej młodości. Od 8 roku życia jeździła w motocrossie i enduro, zdobywając kilka mistrzowskich tytułów w tych dyscyplinach. W roku 2010 zaliczyła International Six Days Enduro (ISDA) czyli sześciodniowe drużynowe zawody enduro będące sprawdzianem na niezawodność motocykli i umiejętności kierowców.
Josefina jest pierwszą kobietą z Ameryki Południowej, która bierze udział w tegorocznym Dakarze. Jak do tej pory młoda Chilijka tylko raz brała udział w rajdzie terenowym Desafio del Desierto, gdzie zajęła 6 miejsce. Start w rajdzie zaproponował jej John McKendrick, partner z teamu Yamaha. Początkowo nie była przekonana, jednak po namyśle zdecydowała się. – Zastanawiałam się, kiedy John zatelefonował w marcu i zaproponował mi udział w Dakarze, jednak po dłuższym namyśle postanowiłam pojechać – mówi Josefina.
Camelia Liparoti, włoska dziennikarka, startuje w tegorocznym Dakarze na quadzie. W rajdzie uczestniczy już po raz piąty. W 2009 Camelia wzięła udział po raz pierwszy, lecz nie udało jej się dojechać do mety. Rok później wystartowała ponownie i była jedyną kobietą w swojej klasie. Mimo iż w Dakarze do tej pory nie osiągnęła swego celu, jakim jest miejsce w pierwszej piątce, ma na swoim koncie już drugi z rzędu tytuł mistrzyni świata kobiet oraz Puchar Świata FIM kobiet, a w klasyfikacji ogólnej zajęła czwarte miejsce w klasie quad. Ciekawostką jest również fakt, że nieraz korzystała z pomocy polskiego zespołu technicznego ATV Polska.
Motocykle na A2 wcale nie muszą być kompromisem. W 2026 roku wybór modeli spełniających wymagania…
Skutery z rodziny SH, zaprojektowane i produkowane we Włoszech, od lat są symbolem mobilności w…
Skutery, które nie rujnują portfela. Test maszyny, która potrafi zaskoczyć już po pierwszych kilometrach. Pomysły…
Tym razem postanowiłem sięgnąć do pradziejów motoryzacji, czyli przełomu wieku XIX i XX, by poszukać…
Dosłownie przed chwilką uświadomiłem sobie, że w ogóle nie zachowując parytetów, w tym dziale ani…
Czy można zmienić punktację wyścigu kilka dni po jego zakończeniu, bo… ktoś źle policzył okrążenia?…