Kibice, zawodnicy i komentatorzy cały czas kłócą się o to co stało się na Sepang. Yamaha złożyła protest od decyzji, po incydencie z Marquezem, na mocy której Vale otrzymał trzy punkty karne i został zmuszony do startu w Walencji z ostatniego miejsca. Zawodnik był rozgoryczony i nawet mówił, że nie wystartuje w kolejnej rundzie bo właściwie nie ma szans na tytuł. Kibice jednak najwyraźniej go przekonali i Valentino pojedzie.
Swoje trzy grosze do tej sytuacji dołożył teraz Repsol. Sponsor Hondy w oświadczeniu przekazał, że są oburzeni zachowaniem Rossiego i podkreślają iż było ono zamierzone i bardzo niebezpieczne.
”Repsol jest głęboko rozczarowany taką sytuacją, jaka miała miejsce na Sepang, zwłaszcza, że jako marka czuje się dumny z wartości sportowych. Bez tych wartości dalsza obecność Repsola w sportach jako sponsor może nie mieć sensu.„
Ciekawe do czego jeszcze doprowadzi wypadek z rundy na Sepang.
Polski, motocyklowy motorsport, miał w ubiegłym roku powody do ogromnej dumy. Podczas gdy Witek Kupczyński…
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…