Podczas rundy na Misano Max Biaggi dwa razy zajął szóste miejsce. Włoch, jak na tak długą przerwę w ściganiu się, pojechał rewelacyjnie. Biaggi, zgodnie z wcześniejszymi informacjami, pojawi się ponownie na padoku WSBK z kolejną dzika kartą.
Przed rundą na Sepang, zaplanowaną na 2 sierpnia, kierowca miał okazję przypomnieć sobie ten tor. Wraz z Aprilią odbył tam trwające cztery dni testy. Niestety nie obyło się bez problemów technicznych i jeszcze wiele pracy czeka zespół podczas samego wyścigowego weekendu.
„Niestety mieliśmy pecha. Podczas trzech z czterech dni padało. Mieliśmy też trochę problemów technicznych, ale to są rzeczy, które po prostu są częścią wyścigów. mamy nadzieję na więcej szczęścia podczas weekendu. Sepang nadal jest ekscytującym torem jednak przekonałem się, że asfalt jest nieco bardziej wyboisty niż pamiętałem” – mówił Max Biaggi.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…