Niespodzianka nie będzie chyba, że Sportowy Sąd Arbitrażowy postanowił nie zajmować się sprawą Vale i odrzucił jego wniosek. oznacza to po prostu, że Włoch wystartuje z ostatniego miejsca podczas Grand Prix w Walencji.
Tym samym Rossi nie będzie miał łatwego zadania. Kierowca ma tylko siedem punktów przewagi nad Jorge Lorenzo.
Oczywiście tuż po informacji pojawił się komentarza Rossiego. Zawodnik nie chciał się wypowiadać o decyzji sądu ale stwierdził, ze żałuje tego co stało się w Malezji.
Może jesteśmy zbyt złośliwi, ale szkoda, że taka wypowiedź dziewięciokrotnego mistrza pojawiła się dopiero teraz.
Oczywiście ostrą walkę zapowiada także Jorge Lorenzo. W Walencji czeka nas zatem niesamowity wyścig, podczas którego miejmy nadzieję nie dojdzie do kolejnych incydentów.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…