Jorge Lorenzo zawsze mówił, że jest kierowcą Yamahy i pragnie nim pozostać. Nie zmienia to jednak faktu, że raczej nie najlepiej dogaduje się ze swoim teamowym kolegą. Z drugiej strony ten sezon rozpoczął się wręcz idealnie dla Jorge. Widać, że zawodnik ma potencjał by po raz kolejny zgarnąć mistrzostwo. Yamaha zdaje sobie z tego sprawę i podobno w tym samym czasie kiedy kolejny kontrakt podpisywał Rossi propozycja pozostania na kolejne dwa lata w zespole została skierowana też do Lorenzo. Ten jednak nie pochwalił się, że podpisał umowę.
Narastają za to plotki dotyczące kontraktu z Ducati. Oczywiście przesiadka na Desmosedici to bardzo duże ryzyko dla Jorge. Jak pamiętacie próbował tego wcześniej Rossi i nie wyszło to ani marce ani kierowcy na zdrowie. Oczywiście odkąd w Ducati jest Gigi Dall’Igna sytuacja zmieniła się drastycznie. Nowe GP16 jest chyba najszybszym motocyklem w stawce, przynajmniej na prostych. Nie zapominajmy jednak, że Lorenzo jest przyzwyczajony do Yamahy, a jego styl jazdy zdecydowanie odpowiada specyfikacji motocykla. Czy tak samo mogło by być z Ducati?
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…