Guy Martin dał się poznać szerszemu środowisku, niż tylko maniakom sportów motorowych, dzięki występom na małym i dużym ekranie.
Okazuje się jednak, że sam Guy Martin ma najwyraźniej dosyć bycia zawodnikiem oraz celebrytą. Jak powiedział kierowca tylko zmiana motocykla w tym sezonie na BMW, jeszcze trzyma go przy wyścigach. Martin poważnie rozważa bowiem przejście na sportową emeryturę od przyszłego sezonu.
Co będzie robił potem? Znając jego nietypowe podejście może wrócić do naprawiania ciężarówek, czyli tego co robił przez większość życia, kiedy akurat nie pędził 200 km/h po zamkniętych ulicach wyspy Man.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…