Niedawno ukazała się książka ”When You Dead, You Dead„, czyli autobiografia Guya Martina. Czytamy w niej między innymi, że kierowca nie chce wystartować w kolejnym wyścigu na Isle of Man TT. Oprócz tych zmagań w przyszłym roku chce także zrezygnować z udziału w North West 200. Ten ostatni wyścig już kilkakrotnie był krytykowany przez zawodnika i wyraźnie dawał on do zrozumienia, że te zmagania są dla niego po prostu nudne.
Zamiast uczestniczyć w wyżej wymienionych wyścigach Guy chciałby między innymi pościgać się na rowerze oraz uczestniczyć w pozostałych zawodach, w których brał udział do tej pory.
Przypomnijmy, że Guy miał w tym roku kolejny, poważny wypadek. Być może jest to jeden z powodów, dla których Martin nie jest zbyt chętny by wracać na motocykl. Z drugiej strony kierowca zapewnił, że nie wyklucza swojego startu na TT w 2017 roku.
Niektórzy twierdzą, że to co robi obecnie Martin może być wstępem do rychłego komunikatu o zakończeniu kariery sportowej.
Oczywiście na razie nie są to oficjalne informacje, a jedynie ”życzenia„ Guya Martina. Nic bowiem nie zostało jeszcze ustalone z TAS Racing i wydaje się, że zespół nie będzie zadowolony z odpuszczenia sobie dwóch największych wyścigów drogowych.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…