Mimo tych wątpliwości rynek elektrycznych motocykli coraz bardziej się rozszerza. Volt niebawem zaprezentuje aż pięć nowych maszyn elektrycznych. Wśród nich ma się znaleźć Volt 220. Motocykl, jak mówi firma, inspirowany sportem. Nazwa modelu zapewne pochodzi od dystansu jaki podobno, bez ładowania, może przejechać jednoślad. 220 km już robi wrażenie i zapewni możliwość bardziej swobodnego przemieszczania się po mieście bez bólu głowy o to gdzie ”zatankować„ maszynę.
Oprócz sportowej bateryjki premiery ma się też doczekać model Volt 90 – elektryczny maksiskuter. Volt 70 jak i jego mniejszy brat City 60 mają być natomiast miejskimi, niezbyt dużymi skuterami, które sprawdzą się podczas codziennych dojazdów. Ostatnią nowością marki będzie Volt 80. Ten model jest opisywany tylko jako ”innowacyjny i śmiało zaprojektowany„. Ciekawe jak w praktyce będą się spisywać te jednoślady.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…