Na skróty:
Drżyjcie portfele i konta rodziców. Oto z okazji Dnia Dziecka przygotowaliśmy materiał, dzięki któremu przekonacie się, dlaczego warto sadzać dzieci na motocykle i nie tylko… Sami będziecie chcieli je im kupić!
Niemal każdy producent próbuje na nowo zdefiniować klasę motocykli sportowych. Każda marka ma swój pomysł, ale żadna jeszcze nie wpasowała się w gust Andrzeja. Trium miał szansę, ale… sprawdźcie zresztą sami.
Z perspektywy sportowych zainteresowań „Buły” i faktu, iż nigdy nie był na legendarnej dla motocyklistów Wyspie Man, propozycja uczestnictwa w teście opon Metzeler wydawała się spełnieniem marzeń, Test już na etapie dojazdowym przepełniony był adrenaliną…
Rynek motocrossowy zdecydowanie przezywa hossę, a na maszynach startowych robi się coraz bardziej kolorowo i wcale nie chodzi tutaj o zróżnicowanie narodowościowe zawodników, a stawkę producentów. DO walki o najwyższe laury „z buta” wjeżdża Triumph ze swoim modelem TF 250-X!
Historia zatacza koło, moda powraca, a nowe motocykle chcą być stare. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego i odkrywczego. A jednak te mechanizmy czasami potrafią sprawić, że z rzeczy, które już były, powstanie coś nadzwyczajnego, świeżego i starego zarazem. Szanowni państwo, oto Yamaha XSR 900 GP, motocykl sentymentalny.
Rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady! Właściwie… czemu nie? Pakujemy motocykle i jedziemy nieświadomi, że ten wyjazd zmieni nasze życie, a przynajmniej nieco zweryfikuje jego motocyklowy obszar.
Nasza redakcja to coś w rodzaju fabryki, tylko produkujemy materiały o motocyklach, a nie śrubki. Maszyn przewala się więc w sezonie sporo, czasami trudno nadążyć, które były już testowane, a które nie. Gdy do redakcji trafił Zontes GK 125, Lech był niemal na 100% pewny, że już go ujeżdżał… A to ci niespodzianka!
O wielu aspektach historii motocykli mogliście już przeczytać w tym dziale, ale przyszedł czas na temat nieoczywisty, a być może i kontrowersyjny. Bo czy można zajmować się na poważnie motocyklami domorosłych konstruktorów, w dodatku budującymi swoje wehikuły na bardzo lokalnym rynku? Według Lecha – można.
Mało kto dziś pamięta, że Moto Guzzi dawno temu odnosiło spektakularne sukcesy w wyścigach. Współczesne modele raczej nie kojarzą się z rywalizacją na torze. Słowo „sport” pojawiło się jednak pod koniec lat 90. wraz z motocyklem V11. Paweł sprawdza, czy ta maszyna rzeczywiście zasługuje na ten przydomek.
W 2013 roku w rzeszowskiej firmie Game Over Cycles, prowadzonej przez Staszka Myszkowskiego, zrodził się pomysł na stworzenie motocykla inspirowanego jedną z zabawek autora „Nothing Else Matters”. Pomysł równie szalony, co wpuszczenie ballady do repertuaru zespołu heavymetalowego, ale kto nie próbuje, ten wiadomo co.
Paweł miło wspomina stare pięćsetki, ze szczególnym naciskiem na Suzuki GS 500E. Był to jego drugi motocykl, jawiący się wówczas jako narowista bestia. Zapewne wtedy chyba wszystko wydawało się bardziej kolorowe?
Podobno dobry motocyklista pojedzie na każdej maszynie, niezależnie od uwarunkowań fizycznych. Jest w tym trochę prawdy, ale po co męczyć się z ciężkim cruiserem, mając na przykład 170 cm wzrostu, skoro można sobie pomóc ciekawym i praktycznym urządzeniem? Nie ma co się śmiać – boczne, rozkładane koła renomowanych producentów, to efekt wielu lat badań i ciężkiej pracy uzdolnionych inżynierów.
Paweł tak bardzo przyzwyczaił się do zimnych majówek, że widząc zapowiadane upały zdecydował się nie przerywać tradycji. Zamiast gotować się w polskim skwarze, postanowił dołączyć do Motocyklowego Potopu – majówkowej edycji serii wyjazdów z Polski na południe Szwecji.
Jeszcze w lutym Błażej zaplanował wyprawę na południe Europy przed nastaniem lata. Aby uniknąć tłumów turystów i skorzystać z przedsezonowych cen, zdecydował się na wyjazd w kwietniu. Jego Honda NC750X w „manualu” doskonale nadawała się do siedmiodniowej wyprawy.
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…