Szafa motocyklistki – Półka sportowa | Speed Ladies

Przede wszystkim asortyment na rynku całe szczęście znacząco się rozszerzył w stosunku do wcześniejszych lat. Jednak w porównaniu z męską garderobą, wciąż jest to kropla w morzu potrzeb. Producenci, wychodząc w kierunku płci pięknej, często fundują nam kwiatki na kaskach i różowe wstawki w „kombiakach”. Bardzo często kobieta na motocyklu traktowana jest jako potencjalna pasażerka, a nie jak kierowca, co prowadzi do założenia, że w przewadze są Panie, które wybiorą tańszą odzież, gwarantującą podstawową ochronę na przejażdżki z tyłu.

Tymczasem, patrząc na moje koleżanki, widzę zupełnie coś innego. Jesteśmy w stanie zapłacić dużo, jeśli kombinezon jest bezpieczny. W drugiej kolejności patrzymy na wygodę i na końcu na wygląd. Ten raczej zestawiamy z motocyklem, pewnie jak i większość naszych kolegów na dwóch kółkach. Różnica między nami jest jednak podstawowa: budowa ciała. Proporcjonalnie szersze biodra czy biust wykluczają założenie większości męskich kombinezonów.

Żaneta Lipińska | www.SpeedLadies.pl

Na motocyklu przejeździłam już dobre kilka sezonów. Jeśli zmieniam coś w swojej garderobie, to celem jest poprawa komfortu jazdy. Tak było i tym razem. Postanowiłam zaopatrzyć się w kombinezon typowo sportowy. Wybór padł na Ayana II marki Held.

[dd-parallax img=”https://swiatmotocykli.pl/wp-content/uploads/2019/01/held-Ayana-II-fot.-S%C5%82awomir-J%C4%99drzejewski.jpg” height=”700″ speed=”2″ z-index=”0″ position=”left” offset=”false”][/dd-parallax]

Wkładanie butelek w rękawy- żeby się skóra rozeszła, moczenie kombinezonu przed pierwszym wyjazdem, przysiady, rozciąganie, wskoczenie na motocykl z góry – znacie te patenty? Na bank! Kombinezon Held to trochę inny level. Miękka skóra bydlęca zapewnia komfort jazdy już od pierwszego użycia. To chyba jego największy atut.

Klasyka

Niemiecka marka, według mnie jeszcze mało znana w Polsce (miałam trochę jej tekstyliów) – jak się przekonałam – stawia na jakość. W kombinezonie od pierwszego założenia czułam się, jakbym siedziała na motocyklu w wygodnej piżamie. Skóra jest bardzo cienka i bardzo miękka. Choć przeważa kolor biały, nic nie żółknie i nie szarzeje. Jeżeli szukacie wstawek fluo i kolorowych połączeń, nie znajdziecie ich raczej w Heldzie. Ta marka stawia na klasykę i ponadczasowe zestawienia. Czerń i biel zawsze będą neutralne i modne.

Co więcej, kombinezon został zaprojektowany tak, by podkreślać kobiece atuty, a nie uwydatniać mankamenty! Wertykalne połączania optycznie wysmuklają sylwetkę. To ważna zaleta. W kombinezonie jednoczęściowym nic się nie zawija, nic nie przeszkadza, nic nie wrzyna. Oczywiście skórzany, dwuczęściowy zestaw spinany na suwak sprawdzi się w przypadku każdej dziewczyny, która łączy jazdę na drodze z jazdą na torze. Kiedy nastawiacie się na jazdę torową, wersja jednoczęściowa zapewni wysoki komfort pozycji.

Wygodę użytkowania kombinezonów Helda gwarantuje jeszcze jedna cecha. To autorski system ochraniaczy Sas-Tec. Jesty wykonany ze specjalnego, bardzo giętkiego materiału, który pod wpływem temperatury ciała idealnie dopasowuje się do sylwetki. Tu, zastosowany na plecach, kolanach, łokciach i barkach sprawia, że swoboda ruchu jest jeszcze większa. Protektory nie wbijają się w ciało, lecz dopasowują, jak wykonane z żelowej substancji. Oczywiście ochraniacze mają certyfikaty bezpieczeństwa i – uwaga – twardnieją w momencie upadku. To mój osobisty hit!

 

Gabriela Iciek | Gabsia7

Do tej pory jeździłem w trzech kombinezonach Dainese i naprawdę zadowolona byłam tylko z jednego – typowo kobiecego modelu Victoria. Piękny, podkreślający kobiecą sylwetkę, wygodny. Model T Racing, w którym jeżdżę obecnie, to tak naprawdę męski kombinezon w małym rozmiarze: zbyt wąski w biodrach, ciągnie w ramionach, a nogawki są za długie.

[dd-parallax img=”https://swiatmotocykli.pl/wp-content/uploads/2019/01/O1B7956.jpg” height=”700″ speed=”2″ z-index=”0″ position=”left” offset=”false”][/dd-parallax]

Gdybym miała zmieniać strój, wybrałabym markę Spidi. Miałam okazję testować kombinezon tej firmy i jak do tej pory był zdecydowanie najwygodniejszy. Design jest bardzo kobiecy, skóra mięciutka, a ochraniacze sprawiają wrażenie bardzo solidnych.

Aleksandra Kulińska | LolkaExtreme

Od dwóch sezonów używam kombinezonu Ixon Anthemion. To pierwszy, jednoczęściowy strój na motocykl, jaki miałam okazję nosić. W porównaniu do poprzedniego, dwuczęściowego, pierwsze wrażenie, jakie zrobił na mnie Ixon, było „Wow! Ale fajnie dopasowany kombinezon!” Wykonany z miękkiej skóry bydlęcej jest wzbogacony o standardowe elementy elastyczne.

Ixon Jest bardzo wygodny, choć ma kilka minusów. Brakuje w nim perforowanych elementów, a odprowadzenie ciepła jest ważne podczas jazdy w gorące dni. Dodatkowo podczas niegroźnej wywrotki na torze na obu łokciach skóra puściła i zrobiły się dziury na wylot. Tym sposobem zdał u mnie egzamin na 4.

Po tej przygodzie zdecydowałam się za zakup jednoczęściowego kombinezonu Spidi Wind Pro. I to był strzał w dziesiątkę! Wykonany ze skóry bydlęcej, wzbogacony wytrzymałym i elastycznym nylonem, ma panele z licznymi, harmonijkowymi przeszyciami. Te wszystkie aspekty sprawiają, że idealnie dopasowuje się do kobiecego ciała. Perforowana skóra na klatce piersiowej jak i meshowa podpinka zapewnia komfortową jazdę w ciepłe dni. Nie miałam w nim jeszcze żadnego bliższego spotkania z asfaltem, więc w kwestii wytrzymałości nie mogę się wypowiedzieć, ale dla mnie w tej chwili to zdecydowanie numer 1.

Agnieszka Wiśniewska | Wisienka na motocyklu

Na początku sezonu otrzymałam do testu kombinezon Shima Miura. Byłam tum bardzo podekscytowana, bo miałam swój udział w jego tworzeniu. Kombinezon wykonany został z wysokiej jakości naturalnej skóry bydlęcej klasy A+. O bezpieczeństwo dbają protektory wewnętrzne z certyfikacją CE z żółtej serii ArmorPlus, które zostały umiejscowione w najbardziej newralgicznych punktach -na barkach, łokciach i kolanach. Dodatkowo biodra zostały wzmocnione przez wyszycie gąbek. Podwójne szwy zwiększają odporność na rozerwanie w razie upadku. Trzymają – sprawdziłam to podczas jednej z wizyt na torze.

Kombinezon Shima produkowany jest przede wszystkim z myślą o kobietach i ich wymagających sylwetkach. Jego niepodważalną zaletą i tym, co go wyróżnia na tle innych jest to, że można łączyć rozmiar kurtki z rozmiarem spodni w dowolnej konfiguracji, bowiem we wszystkich kurtkach i spodniach zostały zastosowane takie same suwaki. Uważam, że to   kombinezon w końcu zrobiony na typowo kobiecą sylwetkę. Zaakcentowane są w nim biodra (bo nie jesteśmy takie proste, jak mężczyźni) i został podkreślony kolejny atut damskiej sylwetki – talia. Dodatkowo w spodniach jak i w kurtce mamy elastyczne wstawki, które zapewniają lepsze dopasowanie kombinezonu oraz podwyższają komfort podczas jazdy.

Shima Miura zapewnia szeroki wybór kolorów. Strój możemy dostać ze wstawkami w kolorze białym, czerwonym fluo, ale również – dla tych kobiet, które lubią podkreślać swoją kobiecość na każdym kroku – w kolorze różowym.

 

 

KOMENTARZE
Zaneta Lipinska

Recent Posts

Avon Tyres. Ponad 140 lat tradycji, od klasyki po sport

Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…

24 lutego 2026

Harley-Davidson Pan America 1250 ST. Daily Harry

Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…

24 lutego 2026

MotoGP: Startuje sezon 2026! Kto wygra rundę o GP Tajlandii?

Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…

24 lutego 2026

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026