Na szczęście po czasie rękawice się rozbiły i dziś są już przyjemnie miękkie, choć nie zajęło to tygodnia, raczej ok. trzech, w trakcie których kilka razy je solidnie zlało. Po tym okresie zacząłem zupełnie inaczej patrzeć na te rękawice i po prostu je polubiłem. Dają przyjemne czucie manetek i dźwigni, pewny chwyt i nie uciskają w żadnym miejscu, więc nawet w długim użytkowaniu zapewniają niezły komfort. Do tego są całkiem przewiewne i dopóki temperatura nie przekraczała 30 stopni, to w ich wnętrzu nie robiło się bagno.
Zdjęcia: Tomasz Parzychowski, autor
Cena: od 249 zł
Gdzie kupić: www.imready.eu
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…