Testujemy Modekę Talismen. Nasze pierwsze wrażenia

Dzisiaj wielu motocyklistów zwyczajnie nie wyobraża sobie odzieży motocyklowej bez wypinanej membrany oraz podpinki na chłodniejsze dni. To normalne – dzięki jednemu zestawowi, możemy jeździć w zasadzie w każdych warunkach, bez zbędnego wydawania kasy. Czy zatem można w jakiś sposób zrewolucjonizować trójwarstwową odzież motocyklową?

Najprostsze rozwiązania zawsze są najlepsze!

Na pierwszy rzut oka nie – oczywiście kurtki ewoluują i zmieniają się, ale z trzech warstw najczęściej zostają dwie tzn. w moim przypadku kurtka i membrana jeżdżą ze mną praktycznie cały czas, a podpinka zimowa ląduje w specjalnym kartonie na podpinki zimowe i w zasadzie nigdy nie jest używana.Okazuje się, że proste rozwiązania są najlepsze i wreszcie Modeka (już w zasadzie w modelu PanAmericana) postanowiła swojego flagowca wyposażyć w kurtkę z której wypniemy podpinkę i będziemy mogli jej używać zamiast bluzy czy zwykłej kurtki – to naprawdę doskonałe rozwiązanie, szczególnie po zakończonej hotelem całodniowej podróży. Możesz wyjść z hotelu na kolację i  nikogo nie „straszyć” w pobliskiej knajpie. Całkiem, całkiem to rozwiązanie!

Wracając do tematu: Modeka Talismen ma taką kurtkę wewnętrzną i oczywiście również membranę, w tym przypadku Sympatex.

Elastyczny materiał. Czy będzie wygodniej?

Moja uwagę już po pierwszych przymiarkach zwrócił materiał, z którego wykonana jest kurtka. Jest elastyczny – szczególnie zauważalne jest to w okolicach brzucha. przez co wyginanie się na motocyklu jest zwyczajnie bardziej komfortowe. Modeka zmieniła również wykończenie mankietu w stosunku do poprzednich modelu flagowych: nie mamy teraz suwaka – mamy zwykły rzep oraz klin stworzony z delikatnego materiału.

Podejrzewam, że powyższe docenią podróżnicy, którzy będą spędzać całe dnie w kurtce, bez rozbierania się. Nie podoba mi się z kolei system dopinania ochraniaczy łokciowych: jest niewygodny, wygląda tanio i nie mogę go regulować w trakcie jazdy. Wiem, że ochraniacze powinno się wyregulować raz i zostawić, ale kiedy spędzam na motocyklu 12 godzin z krótkimi przerwami, to robię wszystko żeby było mi wygodnie i reguluje, poprawiam, zmieniam. Zresztą, przekonamy się jak to działa na przestrzeni całego sezonu. 

Wentylacja. Czy wystarczy latem?

Pozytywne odczucia wzbudziła wentylacja pleców. Możemy odpiąć cały panel i jednym ruchem ręki schować go tuż pod dużą, turystyczną kieszenią – już się nie mogę doczekać sprawdzenia tego w upale. Szkoda natomiast, że zrezygnowano z rozbudowanej wentylacji na rękawach. Tzn. nadal jest, ale jest jej zdecydowanie mniej niż w PanAmericanie. Może jednak zdarzyć się tak, że nie będzie to mocno odczuwalne ze względu na fakt, że to właśnie łokcie wystają najbardziej poza obrys motocykla i to właśnie w tym miejscu do wnętrza kurtki wpada najwięcej wentylacji. PanAmerica zresztą była bardziej offroadowa, a Talismen wydaje się być bardziej turystyczny.

Dzisiaj mogę powiedzieć, że miałem okazję jeździć w tym zestawie podczas testów Yamahy Tracer 700 oraz Suzuki V-Stroma 1000 w temperaturze około 20 stopni i dmuchało do środka całkiem konkretnie. Jednakże z werdyktem poczekajmy do upalnego lata.

W skład zestawu Talismen wchodzą również bojówkowe, trójwarstwowe spodnie turystycznel. Mamy kieszenie boczne, wypinaną podpinkę, membranę oraz warstwę wierzchnią. Spodnie wyposażone są w szelki. Zarówno w spodniach jak i w kurtce znajdziemy całą armadę ochraniaczy termoplastycznych Sas-Tec, włącznie z ochraniaczem pleców. Co ciekawe kurtkę możemy wyposażyć w ochraniacz klatki piersiowej, a to cenię sobie ogromnie i ciągle się zastanawiam dlaczego wszystkie kurtki nie mają tej możliwości. Szkoda tylko, że Talismen występuje tylko w jednym kolorze, ale na szczęście w najbardziej odpowiednim dla mnie: czarnym!

Modeka Talismen. Dane techniczne

  • Techniczny, odporny na przetarcia, elastyczny materiał (83% poliamid, 12% KEVLAR®, 5% stretch)
  • Podwójna warstwa materiału w miejscach newralgicznych
  • Protektory barkowe i łokciowe SAS-TEC® certyfikowane wg EN 1621-1:2012, poziom ochrony 2
  • Protektor plecowy SAS-TEC® certyfikowany wg EN 1621-2:2014, spełnia poziom ochrony 2
  • Możliwość zastosowania protektora klatki piersiowej SAS-TEC® SC-1/CP-2
  • Technologia Air Draft: obsługa paneli wentylacyjnych za pomocą mocnych magnesów
  • Zamki wentylacyjne AirVent
  • Nowość: duży tylny panel wentylacyjny
  • Wypinana membrana Sympatex®: wodoodporna, wiatroodporna, oddychająca, dynamicznie regulująca temperaturę
  • Wypinana pikowana kurtka, również do codziennego użytku
  • Certyfikat wg europejskiej normy FprEN 17092-3:2019
  • Elastyczne mankiety

 

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

Avon Tyres. Ponad 140 lat tradycji, od klasyki po sport

Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…

24 lutego 2026

Harley-Davidson Pan America 1250 ST. Daily Harry

Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…

24 lutego 2026

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026