Na skróty:
Dzisiaj wielu motocyklistów zwyczajnie nie wyobraża sobie odzieży motocyklowej bez wypinanej membrany oraz podpinki na chłodniejsze dni. To normalne – dzięki jednemu zestawowi, możemy jeździć w zasadzie w każdych warunkach, bez zbędnego wydawania kasy. Czy zatem można w jakiś sposób zrewolucjonizować trójwarstwową odzież motocyklową?
Na pierwszy rzut oka nie – oczywiście kurtki ewoluują i zmieniają się, ale z trzech warstw najczęściej zostają dwie tzn. w moim przypadku kurtka i membrana jeżdżą ze mną praktycznie cały czas, a podpinka zimowa ląduje w specjalnym kartonie na podpinki zimowe i w zasadzie nigdy nie jest używana.
Wracając do tematu: Modeka Talismen ma taką kurtkę wewnętrzną i oczywiście również membranę, w tym przypadku Sympatex.
Moja uwagę już po pierwszych przymiarkach zwrócił materiał, z którego wykonana jest kurtka. Jest elastyczny – szczególnie zauważalne jest to w okolicach brzucha. przez co wyginanie się na motocyklu jest zwyczajnie bardziej komfortowe. Modeka zmieniła również wykończenie mankietu w stosunku do poprzednich modelu flagowych: nie mamy teraz suwaka – mamy zwykły rzep oraz klin stworzony z delikatnego materiału.
Podejrzewam, że powyższe docenią podróżnicy, którzy będą spędzać całe dnie w kurtce, bez rozbierania się. Nie podoba mi się z kolei system dopinania ochraniaczy łokciowych: jest niewygodny, wygląda tanio i nie mogę go regulować w trakcie jazdy. Wiem, że ochraniacze powinno się wyregulować raz i zostawić, ale kiedy spędzam na motocyklu 12 godzin z krótkimi przerwami, to robię wszystko żeby było mi wygodnie i reguluje, poprawiam, zmieniam. Zresztą, przekonamy się jak to działa na przestrzeni całego sezonu.
Pozytywne odczucia wzbudziła wentylacja pleców. Możemy odpiąć cały panel i jednym ruchem ręki schować go tuż pod dużą, turystyczną kieszenią – już się nie mogę doczekać sprawdzenia tego w upale. Szkoda natomiast, że zrezygnowano z rozbudowanej wentylacji na rękawach. Tzn. nadal jest, ale jest jej zdecydowanie mniej niż w PanAmericanie. Może jednak zdarzyć się tak, że nie będzie to mocno odczuwalne ze względu na fakt, że to właśnie łokcie wystają najbardziej poza obrys motocykla i to właśnie w tym miejscu do wnętrza kurtki wpada najwięcej wentylacji. PanAmerica zresztą była bardziej offroadowa, a Talismen wydaje się być bardziej turystyczny.
Dzisiaj mogę powiedzieć, że miałem okazję jeździć w tym zestawie podczas testów Yamahy Tracer 700 oraz Suzuki V-Stroma 1000 w temperaturze około 20 stopni i dmuchało do środka całkiem konkretnie. Jednakże z werdyktem poczekajmy do upalnego lata.
W skład zestawu Talismen wchodzą również bojówkowe, trójwarstwowe spodnie turystycznel. Mamy kieszenie boczne, wypinaną podpinkę, membranę oraz warstwę wierzchnią. Spodnie wyposażone są w szelki. Zarówno w spodniach jak i w kurtce znajdziemy całą armadę ochraniaczy termoplastycznych Sas-Tec, włącznie z ochraniaczem pleców. Co ciekawe kurtkę możemy wyposażyć w ochraniacz klatki piersiowej, a to cenię sobie ogromnie i ciągle się zastanawiam dlaczego wszystkie kurtki nie mają tej możliwości. Szkoda tylko, że Talismen występuje tylko w jednym kolorze, ale na szczęście w najbardziej odpowiednim dla mnie: czarnym!
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…