Tak całkowicie serio, choć koncept zaprezentowany przez The North Face oraz BMW Designworks wygląda naprawdę dobrze, to mamy obiekcje czy w ogóle trafi do sprzedaży, a jeżeli nawet to czy rynkowo poradzi sobie z klasycznymi rozwiązaniami załadunkowymi. Po pierwsze: taki wózek będzie kosztować – pewnie nie mało, a po drugie: jest ogromny. Co na to podmuchy wiatru? Ok. Zapewne jest składany i po złożeniu to niewysoka platforma – w takiej konfiguracji wygląda to lepiej.
[dd-parallax img=”https://swiatmotocykli.pl/wp-content/uploads/2019/01/Trailer-2.jpg” height=”700″ speed=”2″ z-index=”0″ position=”left” offset=”false”][/dd-parallax]
Z drugiej strony musimy przyznać, że przyczepa wygląda naprawdę przytulnie i gdyby tylko nie była tak inwazyjna w samej jeździe motocyklem, to mogłaby się doskonale sprawdzić. Wyobraźcie sobie przyjemny nocleg nad jeziorem po długim dniu ciężkiej jazdy po wyboistej drodze…
Poszycie przyczepy zostało wykonane z materiału Futurelight – materiał ten jest obecnie uważany za najbardziej zaawansowany pod względem wodoodporności i oddychalności na świecie. Powłoka Futurelight została połączona z carbonową ramą. Całość wydaje się lekka i być może sprawdzi się w podróży dużymi turystykami tj. GS czy Goldwing
Ciekawe jak bardzo spowolniłby podróż taki wynalazek? Bez wątpienia największym problemem byłoby przeciskanie się w korkach dużych miast, pokonywanie górskich przełęczy, czy terenowych przeszkód. Na szczęście grafika potwierdza obecność układu hamulcowego osi przyczepy. Zatem może sama jazda nie będzie, aż taką gimnastyką…
Czy przekonamy się jak to działa w prawdziwym życiu? Chwilowo nic na to nie wskazuje. Rysunki te to na razie tylko egzotyczny koncept…
Marc Marquez rozpoczął sezon MotoGP 2026 jako mistrz świata i jeden z głównych faworytów do…
Wiosna to czas nowych wyzwań i powrotu na drogę. Yamaha przygotowała dwie wyjątkowe oferty, dzięki…
Polska w całości jest piękna! Żeby nie faworyzować żadnego z regionów, wybraliśmy – naszym zdaniem…
W końcu znalazłem sposób, żeby Andrzej pokochał enduro! W sumie to on go znalazł, ale…
Liczba skuterów klasy 125 ccm na naszym rynku jest ogromna. Od najtańszych chińczyków za kilka…
Od zawsze siedzi we mnie niezdrowe upodobanie do skrajności. Pierwszy motocykl po motorynce i Mińsku…