Na skróty:
Na motocyklach enduro i adventure można oczywiście jeździć w kaskach typowo szosowych – naprawdę, nikt tego nie sprawdza! Natomiast jeśli rzeczywiście lubimy czasem zjechać z asfaltu i pognać przed siebie szutrówką, ewentualnie przejechać odcinek leśny, pojawiają się dodatkowe potrzeby. Przydatny okazuje się daszek, który nie tylko osłania od słońca i poprawia komfort patrzenia, ale też chroni przed niespodziankami typu „atakująca” głowę gałąź. W zmaganiach w terenie, gdzie czysto fizycznej roboty jest więcej niż na asfalcie, niezbędna jest również bardziej wydajna wentylacja. Nie do pogardzenia jest również wygląd kasku, który dopełni dziarski wizerunek maszyny adventure.
Schuberth już kilka dobrych lat temu znalazł rozwiązanie. Na bazie szczękowca C3 Pro, bardzo lubianego przez klientów i do tej pory uznawanego za jeden z najlepszych w całej rodzinie, stworzył model E1. Był on wyposażony w powiększony wlot powietrza w szczęce, a także w praktyczny, odpinany daszek, dzięki któremu w kilka sekund można było wrócić do wyglądu typowego kasku szosowego. E1 nie był przeznaczony do ciężkiej orki w terenie, w stylu hard enduro czy motocross, natomiast doskonale sprawdzał się w szeroko rozumianej turystyce offroad. Dzięki temu stał się kolejnym bardzo popularnym modelem Schubertha.
Schuberth E2 pełnymi garściami czerpie z rozwiązań C5, można wręcz powiedzieć, że są to bliźniacze modele, doszlifowane tylko pod nieco inne potrzeby użytkowników. Skorupa kasku wykonana jest ze specjalnego kompozytu na bazie włókna szklanego, wzmocnionego jedną warstwą karbonu. Udało się dzięki temu uzyskać konstrukcję sztywną i wytrzymałą, ale jednocześnie lekką. Pod skorupą umieszczono wypełnienie EPS o różnych gęstościach dla środka i boków. Wyściółka wewnętrzna jest wykonana w systemie Schuberth Individual, dzięki któremu można dobrać grubość jej poszczególnych elementów idealnie do kształtu głowy i twarzy.
Schuberth E2 można oczywiście doposażyć w najnowszy fabryczny interkom SC2, oparty na flagowym modelu firmy Sena – S50. Działa on w oparciu o najnowszy system komunikacji Mesh 2.0, ale pozostawiono również Bluetooth i radio FM. Instalacja jest dziecinnie prosta i bardzo szybka – wystarczy zdjąć trzy zaślepki, a w odsłoniętych miejscach zamontować mikrofon, czteroprzyciskowy pilot i centralkę z gniazdem ładowania. Obsługa całości odbywa się za pomocą bardzo przejrzystej aplikacji na smartfona, która pozwala błyskawicznie dotrzeć do wszystkich funkcji i w łatwy sposób skonfigurować połączenia z innymi użytkownikami.
Nowy kask adventure, poza daszkiem, wyróżniają także inne od C5 malowania. Znajdziemy wśród nich trzy pełne kolory oraz dwie grupy grafik – Defender i Explorer. Ceny są wysokie, ale to w końcu kask klasy premium. Za wersję jednokolorową trzeba zapłacić 3299-3499 zł, za wykończenie grafiką 3799 zł. Koszt opcjonalnego interkomu SC2 to 1749 zł.
Więcej informacji o Schubercie E2 znajdziecie u dealerów oraz na specjalnie utworzonej stronie e2.schuberth.com
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…