Przerażające jest to, że aukcji na których możecie kupić tego typu zbroje jest zatrzęsienie. Oczywiście nie mamy nic do certyfikowanej odzieży tego typu i jesteśmy za tym by ją stosować. Pamiętajcie jednak, że coś co kosztuje 44 zł po prostu nie może chronić, a zastosowane w czymś takim materiały i ochraniacze nawet nie leżały blisko tych z odpowiednimi certyfikatami.
Ponieważ wszyscy baliśmy się w tym jeździć zatrudniliśmy do testu Studenta. W jego wypadku też zadziałał instynkt samozachowawczy i postanowił nie wywalać się w tej zbroi na motocyklu. Rozwalił ją za to po prostu w rękach. Zobaczcie jak bardzo tania zbroja może Wam zaszkodzić, a nie pomóc w razie wypadku na motocyklu!
Pomimo upadku w samej końcówce kwalifikacji, to Marco Bezzecchi został pierwszym w sezonie 2026 zdobywcą…
Czarne chmury zbierające się nad torem Buriram sprawiły, że piątkowy trening MotoGP przypominał kwalifikacje, a…
Pierwsza w historii runda Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro w Serbii dostarczyła ogromnych emocji kibicom zgromadzonym…
Przed startem sezonu 2026 Junak RX One ABS 125 otrzymał nową, niższą cenę regularną. Jednocześnie…
Sezon 2026 MotoGP startuje z dużą liczbą znaków zapytania. Ducati wciąż pozostaje punktem odniesienia dla…
Wprowadzane w ostatnich latach kolejne normy emisji hałasu i czystości spalin, przez wielu motocyklistów są…