Siatkowa zbroja firmy Rainers była testowana przede wszystkim podczas jazd w terenie. Całość jest wykonana bardzo precyzyjnie, wygodna, idealnie przylega do ciała nie krępując ruchów podczas jazdy ani nie uwierając. Ma liczne paski ściągające, które pozwalają idealnie ją dopasować.
Zbroja jest bardzo przewiewna. „Siatka” zapewnia skuteczną wentylację. Z całą pewnością jest to jej duży plus. Rękawy wykończone są wygodnymi zaczepami na kciuki dłoni. Takie rozwiązanie uniemożliwia zsuwanie się rękawów podczas jazdy i nie pozwala ochraniaczom łokci na przemieszczanie się.
Zbroja ma wygodnego żółwia, który jest przypięty do siatki na suwak. Po odpięciu żółwia, spokojnie możemy uprać w pralce zarówno jego, jak i siatkę z resztą ochraniaczy i łatwo utrzymać czystość. Do żółwia, za pomocą zawiasu, zamocowany jest ochraniacz odcinka lędźwiowego, który też można odpiąć. Niestety, jego odczepianie i zaczepianie jest trudne. Jeśli robi się to samemu w domu, można dostać szewskiej pasji.
Nie wszystkie elementy zachowują się idealnie. Pas na odcinku lędźwiowym, niezależnie od tego, jak go zapniemy, zjeżdża na talię, odsłaniając nerki i narażając je na przewianie. Dlatego podczas testów, aby ochronić nerki przed zimnem, korzystaliśmy z dodatkowego pasa. Z drugiej strony, gdyby zbroja nie miała pasa w ogóle, mogłaby obracać się na tułowiu w niekontrolowany sposób.
Produkt okazał się solidny, choć zdarzyła się też wpadka. Niemal od razu odpruła się część ochraniająca barki. Na szczęście tylko do połowy. Wstawka zaczęła trochę odstawać od siatki, jednak pozostała na swoim miejscu. Potem odpruł się łącznik żółwia z częścią ramienia, odpowiadający za wzmocnienie siatki i chroniący ją w tym miejscu przed rozerwaniem.
Mimo tych usterek, zbroja wypadła w testach pomyślnie. Jest na tyle wygodna, że podczas jazdy praktycznie się o niej zapomina. Drogę do ideału pokrzyżowały odpruwające się elementy i konieczność używania drugiego, niezależnego pasa nerkowego.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…