Jak twierdzi Headwave wielu motocyklistów nie instaluje głośników czy interkomów ze względu na ilość kabli jaką muszą upchnąć w skorupie kasku. Nowy system ma być odpowiedzią właśnie dla nich. Headwave nie ma żadnych kabli!
Zamiast tego urządzenie wytwarza wibracje, które w kasku są słyszalne jako odpowiednie dźwięki. Podobno wrażenie basów jest niesamowite, a to właśnie dzięki wspomnianym wibracjom.
Headwave TAG mocuje (przylepia) się z tyłu kasku. Podobno w razie konieczności urządzenia można łatwo zdjąć, a przylepienie go do skorupy nie powoduje uszkodzeń lakieru. Nie podana została specyfikacja, do których dokładnie skorup pasuje system, ale ponoć dzięki zastosowanemu mocowaniu nie ma problemu by umieścić je nawet na kaskach motocyklowych mających w tych miejscach jakieś przetłoczenia czy krzywizny. Oczywiście samo urządzenie jest odporne na kurz i wodę.
Jak twierdzi Sophie Willborn: ”TAG jest jedynym systemem zaprojektowanym z myślą o słuchaniu muzyki. Permanentnie zmieni on wasze odczucia z jazdy„.
Headwave TAG jest już dostępny, a wszelkie szczegółowe informacje o nim znajdziecie na stronie www.headwave.de. Szkoda tylko, że gadżet kosztuje 299 euro, czyli tanie zdecydowanie nie jest.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…