W nazwach opon Pirelli można się pogubić. Model Diablo Rosso Corsa II zastępują dobrze znane Diablo Rosso Corsa i wpasowuje się pomiędzy praktycznie torowe Supercorsa SP i Diablo Rosso III. Po co tworzyć oponę, która trafia w ciasną lukę pomiędzy dwa, sprawdzone modele? Ano dlatego, że jest na taką silne zapotrzebowanie.
Motocykliści łapią coraz większego bakcyla na jazdę po torze i potrzebują opon, które dadzą im tam maksimum przyczepności. Oczywiście mogliby sięgnąć po produkty typowo torowe, ale to wymusza zabawę z montażem i demontażem kół. Lepiej jest mieć coś co sprawdzi się na co dzień, a na torze pozwoli iść pełnym ogniem.
Tak jest w przypadku Rosso Corsa II. Opony są wieloskładnikowe, co oznacza, że na środku stworzone są z materiału odpornego na zużycie, a boki stworzono z mieszanek bardziej przyczepnych. Krawędzie opony mają mieszankę typowo wyścigową i nawet użyto na nich znaczników takich, jak w oponach wyścigowych.
Jak się sprawdzają w praktyce? Wszystko powie Wam poniższy film, a więcej szczegółów odnajdziecie w nadchodzącym w numerze 07.2018!
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…