Jeśli mówimy o kultowych filmach „motocyklowych”, to obok „Easy ridera” do głowy od razu przychodzi „Wielka ucieczka” ze Stevem McQueenem. W historii o ucieczce oddziału lotników z obozu jenieckiego umieszczono jedną z najsłynniejszych scen z udziałem motocykla – efektowny skok przez zasieki. W zastępstwie McQueena wykonał ją Bud Ekins, jego dobry przyjaciel i towarzysz w startach w różnego rodzaju rajdach motocyklowych.
Dlaczego Steve McQueen nie mógł osobiście wykonać tego skoku, choć był świetnym kierowcą i na pewno dałby radę? O tym opowiada Erwin Gorczyca w kolejnym odcinku „Motocyklowych opowieści”. Przy okazji ciekawostka: Bud Ekins był jednym z najbardziej znanych dealerów Triumpha w USA. W zeszłym roku w salonach brytyjskiej marki pojawiły się wersje specjalne modeli Bonneville T100 i T120, sygnowane jego nazwiskiem.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…